Teksty publicystyczne


  • Nasz Czytelnik wygrał Ogólnopolski Pijarski Konkurs Gramatyczny. Dzieli się z nami swymi wrażeniami

    Kacper Kaczmarczyk, uczeń klasy II Gimnazjum Publicznego nr 1 w Ostrowi Mazowieckiej ● Ten pierwszy konkurs pisałem jakoś w grudniu (jeśli nie wcześniej…), to znaczy pierwszy etap konkursu gramatycznego. Właściwie, i podnioślej, etap szkolny Ogólnopolskiego Pijarskiego Konkursu Gramatycznego im. Onufrego Kopczyńskiego. Przystępowałem drugi raz (jestem w 2. gimnazjum), polski zawsze gdzieś za mną chodził… W pierwszej klasie, wstyd się przyznać, […]

  • Sztuka w codzienności?…

    Środki stylistyczne i figury retoryczne są narzędziami artystów, którzy specjalizują się w języku, ale i ludzi – nas samych – którzy używają ich w codziennym życiu. W drugim członie zdania, zaczynającym się od słowa którzy, użyłem paralelizmu – środka artystycznego polegającego w tym wypadku na podobieństwie składni. Środki dotyczą pisania, figury zaś mówienia. Tutaj, w drugim zdaniu składowym, użyłem elipsy […]

  • „Ja baba jazu”, czyli o tym pięknym czasie, gdy dziecko uczy się mówić

    Trudno znaleźć piękniejszy moment w wychowaniu dziecka od tego, gdy uczy się ono mówić, garściami powtarza nowe słowa i konstrukcje, codziennie zaskakuje czymś nowym, z zaangażowaniem kształtuje swój język. Od kilku tygodni na tym etapie jest nasz dwuletni syn Piotruś. W przypadku najstarszej córki ten czas przypadł zdecydowanie wcześniej. (Zob. „Mee dam n’ma” – czyli Juleczka uczy się ojczystego języka). […]

  • Football czy futbol amerykański

    Jak wszyscy miłośnicy footballu zapewne wiedzą, wczoraj na dobre rozpoczął się nowy sezon NFL. Jako że również należę do – wąskiego wciąż w naszym kraju – grona fanów tego sportu, chciałbym skreślić kilka słów na temat pisowni jego nazwy w języku polskim. Zaznaczam, że jest to moja prywatna opinia. Wiadomo że w Stanach Zjednoczonych nazwa tego sportu to football (bez […]

  • Tudzież. Jakie znaczenia przypisujemy temu wyrazowi

    Wydawnictwa poprawnościowe i strony zajmujące się błędami językowymi przestrzegają, że wyraz tudzież to synonim ‘i, oraz’, a nie ‘albo, lub’. I tradycyjnie rzeczywiście wyraz ten miał wskazywane znaczenie. Skoro jednak dziś zdecydowana większość użytkowników języka – powiedziałbym, że wszyscy poza tymi, którzy dowiedzieli się ze słowników lub ze wspomnianych artykułów, że sens wyrazu jest (był?) inny – rozumie to słowo […]

  • Skąd się wzięły krokodyle łzy

    Niegdyś panował pogląd, że przed zjedzeniem swojej ofiary, krokodyl roni łzy, jakby z żalu za nią. Stąd wzięło się określenie krokodyle łzy. Warto pamiętać, że ktoś, kto wylewa krokodyle łzy, to nie ktoś pogrążony w wielkiej rozpaczy, ale ktoś, kogo żal jest li tylko udawany, na pokaz; ktoś, kto za chwilę gotów będzie wbić nóż w plecy tego, nad którym […]

  • Raport o błędach językowych w internecie

    W ostatnim tygodniu otrzymałem mailem od jego autorów interesujący raport Instytutu Monitorowania Mediów „o większych i mniejszych błędach językowych w internecie”. Jak się okazuje, nikt nie jest nieomylny, a najczęściej powtarzany błąd pojawił się ponad 30 tysięcy razy w setkach serwisów internetowych. Przedstawiamy listę najczęściej popełnianych błędów i jednocześnie – wraz z komentującym wyniki badania językoznawcą Mirosławem Bańko – przestrzegamy […]

  • Karze i każe. Rzadko i żaden

    Niby oczywistości, ale jednak warto o nich przypomnieć, bo wbrew pozorom wielu użytkowników języka ma tendencję do mylenia pisowni tych wyrazów. Karze – pochodzi o karać. Np. Sędzia karze zawodników żółtymi kartkami. Każe – pochodzi o kazać. Np. Sędzia każe mu podejść bliżej, potem wyciąga kartkę. Dlaczego wiele osób myli pisownię tych wyrazów? Myślę, że przyczyny są dwie. Po pierwsze […]

  • Cóż to za Filip wyrwał się z konopi?

    Istnieją dwie formy zapisu tego przysłowia: – wyrwał się jak Filip z Konopi (lub z konopi); – wyrwał się jak filip z konopi. Która z nich jest poprawna? Słowniki nie są w tej kwestii zgodne, niejednokrotnie podając jednak obie formy jako alternatywne. Jak pisze prof. Mirosław Bańko w Małym słowniku wyrazów kłopotliwych, zwyczaj językowy każe dopuścić obydwie pisownie – z […]

  • Chcą uczcić powstańców. Kaleczą język polski

    Z okazji dzisiejszej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego na Facebooku pojawia się wiele grafik związanych z tym wydarzeniem. Wczoraj natrafiłem między innymi na taką: Cóż… Szczerze mówiąc, trudno mi to nawet skomentować. Bo ja doskonale rozumiem, że każdy może różnego rodzaju błędy językowe popełniać. W zasadzie wszyscy bardziej lub mniej poważne błędy popełniamy. Nie jestem jednak w stanie pojąć, że ktoś, […]

  • Balotellego, a nie *Balotelliego!

    Naprawdę ciężko jest znieść kaleczenie polskiego języka przez naszych komentatorów sportowych. W ostatnich dniach, w czasie trwania Pucharu Konfederacji, moje uszy rani przede wszystkim błędna forma dopełniacza od wymienionego w tytule nazwiska włoskiego piłkarza, powtarzana z uporem maniaka: wczoraj przez Macieja Iwańskiego, tydzień temu przez – to szczególnie bolesne, biorąc pod uwagę jego ogólną dbałość o wysoki styl wypowiedzi – […]

  • Papież-emeryt czy papież emeryt

    Można zauważyć, że po rezygnacji z urzędu Benedykta XVI w największych katolickich portalach informacyjnych pojawiła się pisownia papież-emeryt (z łącznikiem). W świetle zasad języka polskiego wydaje się jednak, że nie jest ona do obronienia i taki zapis należy traktować jako błąd ortograficzny. Taka pisownia jest na razie obowiązująca w serwisie Katolickiej Agencji Informacyjnej (zob. np. – tutaj chodzi już o […]

  • Błąd stylistyczny: mieszanie stylów

    Dziś chcę się podzielić z moimi Czytelnikami tekstem, który ostatnio rozłożył mnie na łopatki, rozbawiając do łez. Wklejam go na dole w formie zdjęcia. Fragment pochodzi z książki Andrzeja Markowskiego Kultura języka polskiego. Teoria. Zagadnienia leksykalne (o samej książce pisałem już kiedyś co nieco). W jedynym z rozdziałów autor wylicza i klasyfikuje wszelkiego rodzaju błędy językowe. Wśród błędów stylistycznych prof. […]

  • Pani Łyżeczka: Słownik języka tubylczego ludów podłogi

    Za zgodą Autorki przedrukowujemy tekst Pani Łyżeczki na temat języka dziecięcego. Wpis pierwotnie ukazał się na Jej blogu. Blog Pani Łyżeczki gorąco polecamy naszym Czytelnikom. Tubylec stoi przed schodami. – Cininy! – woła zawzięcie. I dodaje jeszcze długą wiązankę różnych określeń, których nie udało mi się jeszcze rozszyfrować. W każdym razie „cininy” to po prostu „dziewczyny”, a tubylec w ten […]

  • Godzinki, Adwent, życzenia świąteczne

    We wpisie z życzeniami świątecznymi, chciałbym jak zwykle zatrzymać się na moment przy kwestii związanej z językiem polskim. Tym razem nawiążę do językowej wartości śpiewanych szczególnie w Adwencie Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Temat mógłbym omawiać szeroko, zarówno jako polonista, jak i jako teolog. Chcę jednak zwrócić uwagę tylko na kilka rzeczy. Wielką zaletą Godzinek jest możliwość kontaktu […]

  • Krasnoludki

    W języku polskim jest pewna grupa słów, które nazywane są krasnoludkami. Dlaczego krasnoludkami? Bo niby ich nie ma, ale w pewnym sensie jednak są. Mowa na przykład o rzeczownikach: chyłek, ciemek, ciszek, ciurek, nienacek, omacek i ukradek. Brzmią one jak imiona krasnoludków. Używając języka, korzysta się jedynie z ich form odpowiadających na pytania: jak? w jaki sposób? Oto one: chyłkiem, […]

  • Co ma wspólnego sklep z piwnicą

    Ucząc się języka czeskiego, czasem natrafia się na słowa, które w języku polskim też funkcjonują, ale znaczą zupełnie co innego. Tak jest np. z czeskim wyrazem sklep – u naszych południowych sąsiadów oznacza on piwnicę. Dziwne? Gdy prześledzi się historię wyrazu sklep w języku polskim, który przecież wywodzi się z tego samego źródła co czeski, nie wyda się to dziwne. […]

  • Świeżość dziecięcego języka. Recenzja

    Lektura książki I kto to papla? gwarantuje masę dobrej zabawy przy podziwianiu kreatywności, pomysłowości i świeżości dziecięcego języka. Niedawno narzeczona mojego brata (już niedługo pedagog) podsunęła mi książkę, której tematyka znajduje się na pograniczu zainteresowań pedagoga i językoznawcy. A że – jak wiedzą również stali Czytelnicy Językowych Dylematów – bardzo lubię zajmować się językiem dziecka, zareagowałem na nią entuzjastycznie. Po […]

  • Skąd się wzięło wyrażenie hokus-pokus?

    Na początek, za Słownikiem języka polskiego M. Szymczaka, przytoczę dwa znaczenia wyrażenia hokus-pokus: „1. forma rzekomego zaklęcia używana przez magików, iluzjonistów, kuglarzy; 2. sztuczki magiczne, kuglarskie”. Słownik ten dodaje, że pochodzenie tego wyrażenie jest „może z łc.” (czyli z łaciny). Jedną z teorii pochodzenia tego zwrotu podaje Michael P. Foley w swojej znakomitej książce pt. Dlaczego jemy ryby w piątek? […]

  • Widzimisię

    To bardzo ciekawy i nietypowy dla naszego języka wyraz. Powodów jest kilka. Jeden to ten, że pisze się go jako jedno słowo i tak samo akcentuje (widzimisię). Wyraz ten powstał ze zrośnięcia czasownika widzi i zaimków mi oraz się. Razem utworzyły one rzeczownik. Widzimisię jest niezwykłe również z tego powodu, że jest nieodmienne. W naszym języku mamy wiele nieodmiennych wyrazów, […]


Strona dla każdego, dla kogo sposób, w jaki się wyraża czy w jaki pisze, jest ważny, jak również dla tych, którzy mają jakiś językowy dylemat i nie wiedzą, gdzie mogą znaleźć jego rozwiązanie. Piszcie do nas, a my na pewno w tym pomożemy. Paweł PomianekAutorami tekstów na stronie są Paweł Pomianek, gospodarz serwisu i właściciel firmy Językowe Dylematy, od kilkunastu lat zajmujący się redakcją i korektą tekstów oraz poradnictwem językowym, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie

Archiwa

Czerwiec 2021
N P W Ś C P S
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Nasze nagrania