Do grona naszych Autorów dołącza dziś kolejna osoba. Jest nią Katarzyna Olszewska, o której więcej możesz przeczytać w zakładce Zespół. Dziś bardzo zwięźle, a jednocześnie bardzo kompetentnie przekazuje nam zasady użycia cudzysłowu.
Cudzysłów, podobnie jak nawias, ma charakter wyodrębniający i składa się z dwóch znaków – otwierającego i zamykającego. Służy wydzieleniu słów cytowanych i oznaczeniu specyficznego użycia wyrazów i wyrażeń.
Używa się go w dwóch formach: „…” lub ”…”. Wskazane jest jednak w publikacjach używanie pierwszej formy, druga dopuszczalna jest tylko w piśmie maszynowym. Pojawia się również zastosowanie cudzysłowu ostrokątnego »…«. Może on mieć ostrza skierowane do środka lub na zewnątrz. Ważne jest jednak, żeby konsekwentnie używać jednego typu cudzysłowów w jednej publikacji.
W cudzysłów ujmuje się przytoczenia. Jeżeli jednak przytoczenie będzie napisane kursywą, wtedy nie ma potrzeby zastosowania cudzysłowu. Innym przypadkiem, gdy cudzysłów może być pominięty, jest sytuacja, gdy cytowany fragment występuje po dwukropku, a koniec cytatu da się jednoznacznie wskazać.
Jeżeli w cytacie wprowadza się komentarze autora czy narratora, należy je wydzielić myślnikami.
W cudzysłowie możemy ujmować również wyrazy użyte w ironicznym znaczeniu. Cudzysłów wyodrębnia też wprowadzony do tekstu wyraz obcy stylistycznie. Chodzi tutaj o użycie wyrazów i wyrażeń potocznych w stylu naukowym.
Cudzysłów może zostać użyty do wyodrębniania niektórych nazw własnych.
Cudzysłów a inny znak interpunkcyjny
- Kropkę stawiamy zawsze po cudzysłowie.
- Znak zapytania stawiamy przed zamykającym cudzysłowem, gdy odnosi się on do wyrażenie zawartego w jego obrębie, albo po nim, gdy dotyczy całego zdania.
- Wielokropek stawiamy po cudzysłowie, jeśli cytat został urwany. Z kolei wielokropek w nawiasie kwadratowym oznacza skrócenie tekstu cytowanego. Jeśli wielokropek jest częścią cytowanego tekstu, cudzysłów należy umieścić po nim.

Ostanie zdania, umieścić po nim tj. po cudzysłowie czy przed nim?
Nie wiem, czy dobrze rozumiem pytanie przedmówcy, ale domyślam się, że dotyczy relacji pomiędzy cudzysłowem a innymi znakami interpunkcyjnymi. Napisałaś, że kropkę zawsze stawiamy po cudzysłowie. Też byłem zawsze tak uczony, uważam, że to logiczne. Ale nawet na polonistyce na różnych uczelniach istnieją w tych kwestiach różne szkoły. Niektórzy uważają, że wobec kropki powinno się stosować identyczne zasady, jak te podane do pytajnika. Czy jest źródło, które podaje tutaj obowiązującą normę?
Mam prośbę. Prosiłabym może o konkretny przykład, wtedy będę mogła udzielić wskazówki. Łatwiej będzie mi powiedzieć czy po cudzysłowie, czy przed nim.
To ja pozwolę sobie podać przykład a propos mojego pytania (ciągle nie wiem, czy jest ono identyczne z pytaniem Maxa).
Przyjmijmy, że piszę artykuł i chcę zacytować początek artykułu z jedynki Onetu:
„- Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa – powiedział podczas posiedzenia połączonych komisji ws. katastrofy Tu-154 poseł PiS Antoni Macierewicz, ostro krytykując polski rząd”.
Ja bym to zrobił tak, jak powyżej (tak też napisałaś w swoim artykule). Ale są tacy, którzy uważają, że można również tak:
„- Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa – powiedział podczas posiedzenia połączonych komisji ws. katastrofy Tu-154 poseł PiS Antoni Macierewicz, ostro krytykując polski rząd.”
Do Pawła: Ja również zapisałabym tak jak ty, zresztą zgodnie z zasadami, które podaje Nowy słownik poprawnej polszczyzny, Edward Polański. To na niego powołuję się w swoim artykule. Zresztą też mnie tak uczono, najpierw cudzysłów, potem kropka. Wygląda to zresztą lepiej wizualnie.
Witam:)
„Jeżeli w cytacie wprowadza się komentarze autora czy narratora, należy je wydzielić myślnikami” – tak to prawda, mnie uczono ponadto, że takie komentarze jako komentarze autora tekstu (np. w pracach dyplomowych) ujmuje się jeszcze w kwadratowy nawias, jako zupełne wtrącenie nie mające związku treściowego z tekstem, na przykład:
„Ale co domostw, dobytku i obejścia, to pilnowały Bożęta [według autorki dawna nazwa krasnoludków – przyp. mój – M. K.], które też i Skrzatami dla ich małości zwano. (…)”.
Czy zawsze jest obowiązek stosowania cudzysłowu przy zapożyczeniach tekstu? Czy wystarczy, że będzie to czytelnie wyodrębniony we własnej pracy akapit? Czy jest jakaś norma z której to wynika?
Myślę, że pośrednio odpowiedź na Pańskie pytanie znajduje się w samym powyższym artykule:
W cudzysłów ujmuje się przytoczenia. Jeżeli jednak przytoczenie będzie napisane kursywą, wtedy nie ma potrzeby zastosowania cudzysłowu. Innym przypadkiem, gdy cudzysłów może być pominięty, jest sytuacja, gdy cytowany fragment występuje po dwukropku, a koniec cytatu da się jednoznacznie wskazać.
Jeśli w przytoczonych sytuacjach można pominąć cudzysłów, to tym bardziej w sytuacji, gdy zapożyczony tekst jest graficznie wyodrębniony (wówczas nawet należy go pominąć). Wiele osób twierdzi nawet, że większe cytowane partie (powyżej jednego zdania) nawet obowiązkowo należy wyodrębniać graficznie mniejszą czcionką i delikatnym wcięciem.
Mnie na studiach uczono, iż daną wypowiedź należy wyodrębnić mniejszą czcionką i wcięciem (bez cudzysłowu), jeśli przekracza trzy linijki tekstu. Rzeczywiście „na oko” może to wyglądać korzystnie
Pingback: Kiedy cudzysłów, kiedy wielka litera? Przytoczenia i znaki interpunkcyjne | Językowe dylematy
Witam serdecznie!
Mam pytanie: czy użycie cudzysłowu w tytule artykułu jest błędem? Chodzi o przypadek, kiedy ma on „złagodzić” wydźwięk wypowiedzi, np. „Szalona” roszada kadrowa .
Opieram się na:
Zasady pisowni i interpunkcji
[444] 98.C.1. Cudzysłów może wyodrębniać wyrazy użyte ironicznie:
Ojcowie miasta zabrali się wreszcie do zrobienia porządku z tym szpecącym miasto „zabytkiem”.
Szanowny Panie,
oczywiście użycie cudzysłowu w tytule artykułu w takim kontekście jest jak najbardziej poprawne, a we wskazanym przypadku całkowicie uzasadnione.
Tak jak Pan twierdzi, następuje właśnie efekt złagodzenia wyrazu „szalona” – jakby wpisania go w usta kogoś innego. Na zasadzie: „Można by powiedzieć: szalona”, „Wielu powiedziałoby: szalona”.
Może to jednak również oznaczać bardzo poważne zmiany kadrowe, które ktoś określiłby jako „szalone”, a które są absolutnie uzasadnione.
Ale o co konkretnie chodzi, to już zapewne rozjaśni sam artykuł.
Pingback: Rów – w rowie, cudzysłów – w cudzysłowie! | Językowe dylematy
Pingback: Dziewczynka z psem szli. Poprawne? | Językowe dylematy