Katarzyna Olszewska: Użycie cudzysłowu

Do grona naszych Autorów dołącza dziś kolejna osoba. Jest nią Katarzyna Olszewska, o której więcej możesz przeczytać w zakładce Zespół. Dziś bardzo zwięźle, a jednocześnie bardzo kompetentnie przekazuje nam zasady użycia cudzysłowu.

Cudzysłów, podobnie jak nawias, ma charakter wyodrębniający i składa się z dwóch znaków – otwierającego i zamykającego. Służy wydzieleniu słów cytowanych i oznaczeniu specyficznego użycia wyrazów i wyrażeń.

Używa się go w dwóch formach: „…” lub ”…”. Wskazane jest jednak w publikacjach używanie pierwszej formy, druga dopuszczalna jest tylko w piśmie maszynowym. Pojawia się również zastosowanie cudzysłowu ostrokątnego »…«. Może on mieć ostrza skierowane do środka lub na zewnątrz. Ważne jest jednak, żeby konsekwentnie używać jednego typu cudzysłowów w jednej publikacji.

W cudzysłów ujmuje się przytoczenia. Jeżeli jednak przytoczenie będzie napisane kursywą, wtedy nie ma potrzeby zastosowania cudzysłowu. Innym przypadkiem, gdy cudzysłów może być pominięty, jest sytuacja, gdy cytowany fragment występuje po dwukropku, a koniec cytatu da się jednoznacznie wskazać.

Jeżeli w cytacie wprowadza się komentarze autora czy narratora, należy je wydzielić myślnikami.

W cudzysłowie możemy ujmować również wyrazy użyte w ironicznym znaczeniu. Cudzysłów wyodrębnia też wprowadzony do tekstu wyraz obcy stylistycznie. Chodzi tutaj o użycie wyrazów i wyrażeń potocznych w stylu naukowym.

Cudzysłów może zostać użyty do wyodrębniania niektórych nazw własnych.

Cudzysłów a inny znak interpunkcyjny

  • Kropkę stawiamy zawsze po cudzysłowie.
  • Znak zapytania stawiamy przed zamykającym cudzysłowem, gdy odnosi się on do wyrażenie zawartego w jego obrębie, albo po nim, gdy dotyczy całego zdania.
  • Wielokropek stawiamy po cudzysłowie, jeśli cytat został urwany. Z kolei wielokropek w nawiasie kwadratowym oznacza skrócenie tekstu cytowanego. Jeśli wielokropek jest częścią cytowanego tekstu, cudzysłów należy umieścić po nim.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Językowe dylematy i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

57 odpowiedzi na „Katarzyna Olszewska: Użycie cudzysłowu

  1. Dajana pisze:

    Dziękuję za odpowiedź. Zatem poniższa forma zapisu dialogu (cudzysłowie i myślniki) (którą znalazłam w pewnej starej książce – wydanej trochę w formie byle jakiej, więc może nie miała poprawnej edycji) nie jest poprawna i należałoby usunąć cudzysłowie a dodać myślniki?

    Ledwo skończyłem wykład, podeszła do mnie młoda studentka i spytała: „Czy to o czym pan mówił, jest prawdą?”
    „Tak” – odpowiedziałem.
    „Czy wciąż jeszcze można dołączyć się do ekspedycji?”
    „Tak!”
    „Czy ja mogłabym się dołączyć?”
    „Oczywiście. Przyślij mi swoje dokumenty”.
    „Och”, – powiedziała, – „tak się cieszę, że przejął pan te wykłady”.

    Czy należy to zmienić na:

    Ledwo skończyłem wykład, podeszła do mnie młoda studentka i spytała: Czy to o czym pan mówił, jest prawdą?
    – Tak – odpowiedziałem.
    – Czy wciąż jeszcze można dołączyć się do ekspedycji?
    – Tak!
    – Czy ja mogłabym się dołączyć?
    – Oczywiście. Przyślij mi swoje dokumenty.
    – Och, – powiedziała, – „tak się cieszę, że przejął pan te wykłady.

    • Paweł Pomianek pisze:

      To zależy jak stara jest ta książka. Jeśli została wydana np. 90 lat temu, to myślę, że zgodnie z ówczesnymi regułami. Ale rzeczywiście, dziś należałoby zapisać te dialogi mniej więcej w takim układzie, jak Pani podała (proszę tylko pamiętać, że wypowiedzi rozpoczynamy półpauzami, nie łącznikami, bo to również błąd; no i pierwszą partię dialogową też warto byłoby złożyć jak wypowiedź, w nowym akapicie). To złożenie z cudzysłowami jest obecnie dość charakterystyczne dla angielszczyzny, może to więc kalka z tłumaczenia?

      • Dajana pisze:

        Dziękuję! 🙂

      • Dajana pisze:

        P.s. Tak, książka z lat 90-tych i faktycznie w oryginale (wersja angielska) jest tak samo, więc pewnie kalka, tak jak Pan mówi.

        Z półpauzą jest problem, Ms Word – przynajmniej mój – w ogóle ich nie ma. Na klawiaturze też nie mam takiej opcji. W końcu pozamieniałam wszystkie myślniki na półpauzy przez „znajdź i zamień”.
        I muszę ze wstydem przyznać, że dopóki nie trafiłam na waszą stronę, nie wiedziałam o tym i zawsze używałam w ich miejsce myślników (łączników) 🙁

        Dziękuję za bardzo pomocne uwagi.

        • Tomasz Marek pisze:

          Miałem ten sam problem. (W MS Word nie, bo tam można wstawiać półpauzę z generatora znaków lub korzystając ze skrótu CTRL+[num]”–”. Należy to tak robić: trzymając naciśnięty klawisz „CTRL” naciskamy „– „na klawiaturze numerycznej.) Na tym (i nie tylko) blogu to nie działa :-(((. Jednak TU I WSZĘDZIE (w Windows, co do innych systemów, np. Linux, to nie wiem) da się stosować „sztywne” wejście w generator znaków. Robimy to tak: naciskamy ALT (podają, że trzeba lewy) i równocześnie kolejno typujemy kod znaku. Po zakończeniu typowania numerycznego kodu znaku puszczamy ALT i… pojawia się znak. Każdy! – nawet z alfabetu greckiego czy hebrajskiego. Półpauza ma kod 0150 a pauza 0151.
          Przyjemnego naciskania klawiszy życzę!
          W kwestii stosowania kodów klawiaturowych, takich jak pauza, półpauza, twarda spacja czy twardy dywiz i odwrotnie – miękki dywiz (stosowany przy dzieleniu wyrazów), to dopraszam się p. Pomianka o wyrozumiałość. Doprawdy, usprawiedliwiałbym takie drobne niechlujstwo edycyjne w przypadku pisania notek na forum. Co innego w liście, piśmie oficjalnym czy tekście do druku.

          • Paweł Pomianek pisze:

            Ja korzystam albo ze skrótu Alt+0150 (z włączonym klawiszem NumLk), albo po prostu z opcji kopiuj-wklej. To naprawdę nie jest aż taki problem. Myślę, że w całej tej sprawie najistotniejsze jest to, że zwróciliśmy uwagę p. Dajanie na tę różnicę między łącznikiem a półpauzą. Gdybym ten temat zignorował – mogłaby się tego nie dowiedzieć. Dodam, że ok. 3/4 autorów nie odróżnia półpauzy od łącznika i prawie zawsze na początku akapitu stawia łącznik.

            Co do usprawiedliwiania niechlujstwa, jak Pan to nazwał, ja generalnie z zasady nie zwracam uwagi na błędy w komentarzach, które nie dotyczą meritum (no chyba że ktoś pyta o jakiś mało istotny językowy szczegół, a w ogóle nie raczy używać przecinków – to już przesada). Sam w komentarzach robię ich więcej – komentarz to komentarz, nikt nie będzie nad nim ślęczał i sprawdzał po kilka razy. Tutaj zwróciłem uwagę, bo to cytaty z książki, a tam jednak istotne, by było tak, jak należy. No i jak widać trafiłem w sedno, bo rzeczywiście p. Dajana – jak sama twierdzi – miała okazję dowiedzieć się czegoś dość jednak znaczącego.

            • LadyTrashka pisze:

              Szanowni Państwo,
              z typograficznego punktu widzenia łącznik to dywiz, a nie myślnik, czyli pauza (czasem półpauza)…
              https://pl.wikipedia.org/wiki/Dywiz

              I także (z typograficznego punktu widzenia) nie jest błędem umieszczanie pauzy na początku wypowiedzi w dialogach (to zależy od wydawnictwa).
              https://pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blnik
              https://pl.wikipedia.org/wiki/Pauza_(znak_typograficzny)
              http://www.ekorekta24.pl/interpunkcja-w-dialogach-czyli-jak-poprawnie-zapisywac-dialogi/

              Serdecznie pozdrawiam

              • Paweł Pomianek pisze:

                Jaki jest powód pozostawienia przez Panią tego komentarza? Kto tutaj zdaje się twierdzić inaczej?

              • LadyTrashka pisze:

                Oto powód komentarza:
                Pańska wypowiedź: „(…) proszę tylko pamiętać, że wypowiedzi rozpoczynamy półpauzami, nie łącznikami, bo to również błąd; (…)”.
                Wypowiedź Pani Dajany, w której nie sprostował Pan kwestii „myślnika (łącznika)”: „I muszę ze wstydem przyznać, że dopóki nie trafiłam na waszą stronę, nie wiedziałam o tym i zawsze używałam w ich miejsce myślników (łączników)”.

                Przy okazji – w końcowym zdaniu dialogu nie powinno być przecinka po „Och” oraz po „powiedziała”.

              • Paweł Pomianek pisze:

                A, to jak najbardziej cenne uzupełnienia. W kolejnych przypadkach proponuję jednak korzystać z odpowiedzi bezpośrednio na komentarz, do którego się Pani odnosi. Zwłaszcza że nie mam pojęcia, czy informacja mailowa przychodzi do Pani Dajany również w sytuacji, gdy ktoś odpowiada na komentarz na kolejnym poziomie.

    • Tomasz Marek pisze:

      Oto odmiana rzeczownika cudzysłów:
      L. poj.
      M. cudzysłów
      D. cudzysłowu (nie: cudzysłowia)
      C. cudzysłowowi
      B. cudzysłów
      N. cudzysłowem
      Ms. w cudzysłowie (nie: w cudzysłowiu)
      W. cudzysłowie!

      L. mn.
      M. cudzysłowy
      D. cudzysłowów
      C. cudzysłowom
      B. cudzysłowy
      N. cudzysłowami
      Ms. w cudzysłowach
      W. cudzysłowy!

  2. Dajana pisze:

    Dziękuję bardzo za odpowiedź ws pierwszego przykładu!

    Czyli nie można zrobić tak:

    – To nie jest prawda – powiedziała, kiwając głową – nigdy mnie tam nie było.

    To jest jakby dialog, czasem jest wymiana zdań dwóch postaci, czasem w opisie wtrącone jedno zdanie wypowiedziane przez daną osobę.

    • Paweł Pomianek pisze:

      Jeśli to jest dialog, to koniecznie trzeba go złożyć w ten sposób (tylko na początku też półpauza, a nie łącznik). Myślałem, że przytoczenie wypowiedzi jest rozumiane jako zacytowanie czegoś, co ktoś kiedyś powiedział.

      • Tomasz Marek pisze:

        Czy nie byłoby poprawniej po „głową” postawić kropkę i „Nigdy” zacząć dużą literą? W przeciwnym przypadku (rozumiem, że bez komentarza „powiedziała, kiwając głową” między zdaniami wypowiadanymi stałby przecinek) brakuje mi czegoś łączącego te dwa zdania. Może jakiś wielokropek?

        • Paweł Pomianek pisze:

          Tak, zawsze biorę pod uwagę tego typu niuanse. Jak dla mnie tutaj bez problemu mógłby między tymi zdaniami stać po prostu przecinek: To nie jest prawda, nigdy mnie tam nie było. Ale rzeczywiście, gdyby już w to wchodzić, bardziej naturalne wydaje się podzielenie na dwa osobne zdania, rozdzielone kropką: To nie jest prawda. Nigdy mnie tam nie było. Wielokropek – jak dla mnie – sugerowałby już, że drugie zdanie w pierwotnym zamyśle autora wypowiedzi nie miało wystąpić w ogóle, ale tenże autor, po wypowiedzeniu pierwszego zdania i zawieszeniu głosu, orientuje się, że powinien dookreślić, co jest nieprawdą.

          • Tomasz Marek pisze:

            Nie wiem, czy Pan mnie właściwie zrozumiał. Moja wątpliwość dotyczy całego oryginalnego wypowiedzenia: „To nie jest prawda – powiedziała, kiwając głową – nigdy mnie tam nie było.”. Otóż JA sugeruję zapis:
            „To nie jest prawda – powiedziała, kiwając głową. – Nigdy mnie tam nie było.”, który uważam za bardziej (lub jedynie) poprawny. Ponadto zastanawiam się, czy również bardziej poprawny od oryginału nie byłby:
            „To nie jest prawda… – powiedziała, kiwając głową – nigdy mnie tam nie było.”, choć może ta ostatnia wersja naraziłaby się na zarzut małego „n” przy „nigdy” (zasada przerwanego dialogu), ale gdyby użyć „Nigdy” to i kropka po „głową”, więc w zasadzie wracamy do poprawki pierwszej z dołożeniem wielokropka (zapewne zniekształcającym zamysł autora, który żadnego uczucia – namysł, uraza – wymagającego przydechu nie zawarł). Jednakże tej właśnie wersji (lub z inaczej postawionym lub podwójnym wielokropkiem) dotyczyła moja wyrażona powyżej wątpliwość.

            • Paweł Pomianek pisze:

              Tak, myślę, że dobrze zrozumiałem, i podtrzymuję swoje stanowisko. Po prostu jako że ja przez takich wypowiedzi dialogowych przechodzę codziennie kilkadziesiąt czy nawet kilkaset, nauczyłem się je czytać najpierw z wyłączeniem narracji, która jest przecież dla dialogu ciałem obcym. Trzeba sobie wyobrazić najpierw, jak brzmi dialog bez narracji, wtedy dopiero – zgodnie z odpowiednimi zasadami – wpleść narrację. Wersja, którą zaproponowała p. Dajana, jest poprawna przy założeniu, że całość podanej wypowiedzi (nie wliczając narracji) jest jednym zdaniem oddzielonym przecinkiem. Narracja jest czymś, co nie było częścią żywej wypowiedzi, a zostało wprowadzone później, jako pomoc dla czytelnika, dlatego nie może ona zmieniać interpunkcji samego zdania.

              PS Zgadzamy się, że najlepszą wersją jest ta z kropką. Z tym że ja zapisałem ją bez narracji, Pan z narracją – ale to jest ta sama wersja.

            • dev pisze:

              Moim skromnym zdaniem jedyną poprawną wersją będzie:
              „To nie jest prawda” – powiedziała, kiwając głową. „Nigdy mnie tam nie było”.
              Wtrącenie nie jest częścią cytatu – więc nie może być umieszczone w cudzysłowie. A kropki nie cytujemy – kropka jest znakiem, który kończy zdanie, a więc znajduje się poza cytatem. Wyjątkiem jest tylko sytuacja, w której cytujemy zdanie zakończone wykrzyknikiem, wielokropkiem lub znakiem zapytania i jednocześnie ów cytat stanowi całość zdania – wtedy nie stawiamy kropki po cudzysłowie:
              „Która jest godzina?”
              Ale:
              Zapytałem, „Która jest godzina?”.

              Pozdrawiam
              D

              • dev pisze:

                Muszę sam siebie sprostować 🙂

                Jeśli wtrącenie oddzielamy przecinkami, to wtedy przerywamy cudzysłów:
                „Tekst”, wtrącenie, „dalsza część tekstu”.

                Jeśli zaś przerywamy myślnikiem, to dajemy:
                „Tekst — wtrącenie — dalsza część tekstu”.

                Jeśli druga część cytatu jest samodzielnym zdaniem, dajemy:
                „Tekst” — wtrącenie. „Dalsza część tekstu”.
                albo
                — Tekst — wtrącenie. — Dalsza część tekstu.

                Na podstawie:
                Słownik Interpunkcyjny J.Podracki

                Pozdrawiam
                D

  3. Dajana pisze:

    Oraz inny przypadek: dwukropek i cudzysłów w zdaniu.
    Przykład:

    Mówiłem sobie: „To bogactwo większe niż pieniądze. To więcej niż mógłbym oczekiwać”. O tym rozmyślałem w drodze do domu.

    Czy zastosowanie cudzysłów i dwukropka razem jest tu poprawne?

    Dziękuję

    • Paweł Pomianek pisze:

      Biorąc pod uwagę, że myśl zawiera w sobie dwa zdania, a nie jedno, cudzysłów zdaje się być potrzebny. Opcjonalnie można za to skasować dwukropek. Niektórzy jednak nie chcą brać myśli w cudzysłów i wolą pisać zwyczajnie. Wszystko to kwestia konwencji. W tym ostatnim przypadku można by fragment O tym rozmyślałem… złożyć w osobnym akapicie.

      • Dajana pisze:

        Dziękuję. Zatem – gdyby to było jedno zdanie, a nie dwa, to należałoby je napisać bez cudzysłowu, z samym dwukropkiem?

  4. Dajana pisze:

    Czy, przytaczając czyjąś wypowiedź, można użyć jednocześnie myślnika i cudzysłów?

    Przykład:

    „To nie jest prawda” – powiedziała kiwając głową – „nigdy mnie tam nie było”.

    Czy jest to poprawny zapis? Czy cudzysłów powinien być pominięty?
    Będę zobowiązana za odpowiedź.

    • Paweł Pomianek pisze:

      W konkretnej podanej przez Panią sytuacji, optymalne byłoby następujące rozwiązanie:

      „To nie jest prawda – powiedziała, kiwając głową – nigdy mnie tam nie było”.

      Zwracam uwagę na brakujący w pierwszej wersji przecinek po powiedziała.

  5. MartynaP. pisze:

    Dzień dobry. Zastanawiam się, czy umieścić cudzysłów. Mam takie zdanie: Moja mam chciała, żeby jej wszystkie dzieci miały imię na literę M. Czy M w tym zdaniu ma być w cudzysłowie, z dużej litery, czy z małej?

    • Paweł Pomianek pisze:

      W tego typu kwestiach mamy dużą dowolność. Ważne by tekst był przejrzysty. Osobiście napisałbym duże M w cudzysłowie.

  6. Rysiek pisze:

    Ostatnio znalazłem cudzysłów w nazwie firmowej, która brzmi – zapis oryginalny z KRS:
    „Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej” Spółka Akcyjna
    Nie podoba mi się taki zapis, ale interesuje mnie czy jest on formalnie poprawny.
    Wydaje mi się że cudzysłów w nazwie to nie rzadkość, bo może być np. Spółdzielnia „Pokój”czy Bar „Stokrotka” ale w takim zapisie następuje wyodrębnienie nazwy własnej od typowej funkcji czy zakresu działalności firmy zawartych w nazwie.
    Z góry dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam

  7. as pisze:

    Dzień dobry

    A co z cudzysłowem i wielokropkiem w takiej sytuacji:

    „Ach, miły Boże”, rozmyślał pastor wpatrując się w mroczny ogród, „przynajmniej ty powinieneś wiedzieć, ile dla ciebie wycierpiałem…”

    W książce (fakt, starej, z lat 70 XX w.) nie było kropki. Czy być powinna na końcu tego zdania?
    …”. – optycznie coś takiego jest nieładne, ale… mam wątpliwości, czy w takim przypadku pominięcie kropki jest uzasadnione.

  8. Marta pisze:

    Dzien dobry, mam problem ze znakiem zapytania w zdaniu-
    Czy zadawales sobie pytanie ‚gdzie to jest’?
    Nie wiem czy znak zapytania umiescic przed apostrofem, za nim a moze w obu miejscach?
    z gory dziekuje za odpowiedz Marta

    • Paweł Pomianek pisze:

      Liczy się przede wszystkim struktura nadrzędna Czy zadawałeś sobie pytanie?, dlatego w tym wypadku pytajnik trzeba umieścić na końcu. Zaznaczam przy okazji, że nie widzę uzasadnienia dla użycia apostrofu. Zdecydowanie w tym miejscu preferowałbym cudzysłów. Apostrof służy do trochę innych celów.

  9. mama pisze:

    WITAM
    Zastanawiam się czy zapisanie cudzysłowia odwrotnie np. najpierw kreski zamykające (na dole) na końcu- otwierające (na górze) to błąd interpunkcyjny?

    • Paweł Pomianek pisze:

      Wydaje mi się, że raczej graficzny. Ale jeśli zastanawia się Pani, bo tak oceniła taki zapis jakaś polonistka, to trzeba zaznaczyć, że w szkole liczba błędów w sensie kwalifikacji jest mniejsza – podciąga się różne błędy pod interpunkcyjne lub stylistyczne, choć normalnie nazwałoby się je nieco inaczej.

  10. Jakub Płoński pisze:

    Witam Serdecznie Pani Katarzyno,
    jak się ma kwestia użycia cudzysłowu w epitafiach na nagrobkach?
    Jaka pisownia jest poprawna?
    „Vita somnium breve.”
    czy
    Vita somnium breve. – bez cudzysłowu, ale za to kursywą
    Czy należy także na nagrobku podać autora sentencji?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,

    Jakub Płoński

    • Paweł Pomianek pisze:

      Szanowny Panie,

      Kasia rzadko tutaj zagląda, więc sam pozwolę sobie krótko odpowiedzieć. Szczerze mówiąc, zaskoczyłoby mnie, gdyby ktoś był w stanie napisać coś na nagrobku kursywą. Głęboko pochyliłbym głowę, doceniając jego trud. Generalnie każda z wersji, którą Pan zaproponował, jest dobra. Można zastosować cudzysłów, można próbować napisać kursywą. Można nawet w tym krótkim zdaniu opuścić kropkę (jak robi się wielokrotnie w mottach). Można wreszcie podpisać autora (tak jest zawsze uczciwiej), ale jeśli jest on powszechnie znany (lub jeśli zwyczajnie brak miejsca), nie stanowiłoby problemu jego niepodanie.

      • Jakub Płoński pisze:

        Witam Serdecznie Panie Pawle,

        dziękuję za poświęcony czas i wyczerpującą odpowiedź.
        Z Pana odpowiedzi wnoszę, że panuje całkowita dowolność w tej materii. Jeśli chodzi o technologię graweru w kamieniu, to kursywa nie stanowi problemu. Temat pisowni mnie zainteresował po ostatniej wizycie na cmentarzu i mnogości zapisu skrótu „świętej pamięci”. Polecam zwrócić uwagę na to podczas najbliższej wizyty na cmentarzu.

        Pozdrawiam,

        Jakub Płoński

        • Paweł Pomianek pisze:

          Bardzo dziękuję za tę sugestię i zachętę. Zrobiłem tak, jak Pan mówił, i jestem zaskoczony mnogością zapisów. Wrzuciłem też informację z Pańską wypowiedzią na naszą tablicę facebookową, by zachęcić do przyjrzenia się sprawie również naszych Czytelników.

  11. KK pisze:

    Dzień dobry,
    Mam problem z zapisem tytułów w bibliografii. Tytuł artykułu zapisuje kursywą bez cudzysłowu, jednak w występują w nim inne tytułu i nie wiem czy muszę oprócz kursywy zapisać je w cudzysłowie.
    Całość kursywą plus dodatkowy cudzysłów:
    np. Tygodniki opinii tracą, najbardziej „Przekrój”, „Gazeta Polska” i „Polityka”.
    czy całość tylko kursywą:
    Tygodniki opinii tracą, najbardziej Przekrój, Gazeta Polska i Polityka.
    Proszę o pomoc.

    • Paweł Pomianek pisze:

      Zdecydowanie tak jak w pierwszej opcji. Całość kursywą, a do tego tytuły w cudzysłowie.
      Tygodniki opinii tracą, najbardziej „Przekrój”, „Gazeta Polska” i „Polityka”

  12. Pingback: Dziewczynka z psem szli. Poprawne? | Językowe dylematy

  13. Pingback: Rów – w rowie, cudzysłów – w cudzysłowie! | Językowe dylematy

  14. Paweł Pomianek pisze:

    Szanowny Panie,

    oczywiście użycie cudzysłowu w tytule artykułu w takim kontekście jest jak najbardziej poprawne, a we wskazanym przypadku całkowicie uzasadnione.

    Tak jak Pan twierdzi, następuje właśnie efekt złagodzenia wyrazu „szalona” – jakby wpisania go w usta kogoś innego. Na zasadzie: „Można by powiedzieć: szalona”, „Wielu powiedziałoby: szalona”.

    Może to jednak również oznaczać bardzo poważne zmiany kadrowe, które ktoś określiłby jako „szalone”, a które są absolutnie uzasadnione.

    Ale o co konkretnie chodzi, to już zapewne rozjaśni sam artykuł.

  15. Plum pisze:

    Witam serdecznie!
    Mam pytanie: czy użycie cudzysłowu w tytule artykułu jest błędem? Chodzi o przypadek, kiedy ma on „złagodzić” wydźwięk wypowiedzi, np. „Szalona” roszada kadrowa .

    Opieram się na:
    Zasady pisowni i interpunkcji
    [444] 98.C.1. Cudzysłów może wyodrębniać wyrazy użyte ironicznie:
    Ojcowie miasta zabrali się wreszcie do zrobienia porządku z tym szpecącym miasto „zabytkiem”.

  16. Pingback: Kiedy cudzysłów, kiedy wielka litera? Przytoczenia i znaki interpunkcyjne | Językowe dylematy

  17. Paweł Pomianek pisze:

    Myślę, że pośrednio odpowiedź na Pańskie pytanie znajduje się w samym powyższym artykule:

    W cudzysłów ujmuje się przytoczenia. Jeżeli jednak przytoczenie będzie napisane kursywą, wtedy nie ma potrzeby zastosowania cudzysłowu. Innym przypadkiem, gdy cudzysłów może być pominięty, jest sytuacja, gdy cytowany fragment występuje po dwukropku, a koniec cytatu da się jednoznacznie wskazać.

    Jeśli w przytoczonych sytuacjach można pominąć cudzysłów, to tym bardziej w sytuacji, gdy zapożyczony tekst jest graficznie wyodrębniony (wówczas nawet należy go pominąć). Wiele osób twierdzi nawet, że większe cytowane partie (powyżej jednego zdania) nawet obowiązkowo należy wyodrębniać graficznie mniejszą czcionką i delikatnym wcięciem.

    • Magdalena pisze:

      Mnie na studiach uczono, iż daną wypowiedź należy wyodrębnić mniejszą czcionką i wcięciem (bez cudzysłowu), jeśli przekracza trzy linijki tekstu. Rzeczywiście „na oko” może to wyglądać korzystnie 🙂

  18. STOSOWANIE CUDZYSŁOWU pisze:

    Czy zawsze jest obowiązek stosowania cudzysłowu przy zapożyczeniach tekstu? Czy wystarczy, że będzie to czytelnie wyodrębniony we własnej pracy akapit? Czy jest jakaś norma z której to wynika?

  19. gosiak.bk pisze:

    Witam:)
    „Jeżeli w cytacie wprowadza się komentarze autora czy narratora, należy je wydzielić myślnikami” – tak to prawda, mnie uczono ponadto, że takie komentarze jako komentarze autora tekstu (np. w pracach dyplomowych) ujmuje się jeszcze w kwadratowy nawias, jako zupełne wtrącenie nie mające związku treściowego z tekstem, na przykład:

    „Ale co domostw, dobytku i obejścia, to pilnowały Bożęta [według autorki dawna nazwa krasnoludków – przyp. mój – M. K.], które też i Skrzatami dla ich małości zwano. (…)”.

  20. Katarzyna Olszewska pisze:

    Do Pawła: Ja również zapisałabym tak jak ty, zresztą zgodnie z zasadami, które podaje Nowy słownik poprawnej polszczyzny, Edward Polański. To na niego powołuję się w swoim artykule. Zresztą też mnie tak uczono, najpierw cudzysłów, potem kropka. Wygląda to zresztą lepiej wizualnie.

  21. Paweł Pomianek pisze:

    To ja pozwolę sobie podać przykład a propos mojego pytania (ciągle nie wiem, czy jest ono identyczne z pytaniem Maxa).

    Przyjmijmy, że piszę artykuł i chcę zacytować początek artykułu z jedynki Onetu:

    „- Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa – powiedział podczas posiedzenia połączonych komisji ws. katastrofy Tu-154 poseł PiS Antoni Macierewicz, ostro krytykując polski rząd”.

    Ja bym to zrobił tak, jak powyżej (tak też napisałaś w swoim artykule). Ale są tacy, którzy uważają, że można również tak:

    „- Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa – powiedział podczas posiedzenia połączonych komisji ws. katastrofy Tu-154 poseł PiS Antoni Macierewicz, ostro krytykując polski rząd.”

  22. Katarzyna Olszewska pisze:

    Mam prośbę. Prosiłabym może o konkretny przykład, wtedy będę mogła udzielić wskazówki. Łatwiej będzie mi powiedzieć czy po cudzysłowie, czy przed nim.

  23. Paweł Pomianek pisze:

    Nie wiem, czy dobrze rozumiem pytanie przedmówcy, ale domyślam się, że dotyczy relacji pomiędzy cudzysłowem a innymi znakami interpunkcyjnymi. Napisałaś, że kropkę zawsze stawiamy po cudzysłowie. Też byłem zawsze tak uczony, uważam, że to logiczne. Ale nawet na polonistyce na różnych uczelniach istnieją w tych kwestiach różne szkoły. Niektórzy uważają, że wobec kropki powinno się stosować identyczne zasady, jak te podane do pytajnika. Czy jest źródło, które podaje tutaj obowiązującą normę?

  24. Max pisze:

    Ostanie zdania, umieścić po nim tj. po cudzysłowie czy przed nim?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *