Emil Ruciński: Próbować zupę czy próbować zupy? Dotknąć ją czy dotknąć jej?

Dziś chciałbym rozwiązać dwa problemy językowe, z którymi prędzej czy później zetkną się osoby tworzące teksty, a także na przykład korektorzy. Warto więc to zapamiętać!

1. Jak napisać: próbować zupę czy próbować zupy?

Tu odpowiedź jest prosta: Czasownik próbować łączy się z dopełniaczem. Poprawna forma to: próbować zupy.

Wyjątkiem może być aktor, który np. przed spektaklem próbuje swoją rolę.

2. Jak napisać: dotknąć ją czy dotknąć jej?

Okazuje się, że można i dotknąć ją, i dotknąć jej, a wszystko zależy od tego, co rozumiemy pod tym zwrotem.

  • Gdy mamy na myśli dotknięcie psychiczne, wtedy czasownik dotykać łączy się z biernikiem, np.: Mój szowinistyczny dowcip ją dotknął.
  • Gdy mamy na myśli dotknięcie fizyczne, wtedy czasownik dotykać łączy się z dopełniaczem, np.: Odwróciłem się i przypadkowo jej dotknąłem.

Więcej o związku rządu napiszemy wkrótce.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Językowe dylematy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Emil Ruciński: Próbować zupę czy próbować zupy? Dotknąć ją czy dotknąć jej?

  1. Tomasz Marek pisze:

    Nie tylko próbowanie roli jest wyjątkiem. Ogólnie wydaje się, że każde zastosowanie „próbować”, które może być zastąpione synonimem „poddawać testom”, łączy się z biernikiem. Nawet można „próbować zupę, czy po zamrożeniu jest jeszcze zdatna do spożycia”. Próbować samochód, próbować balon, próbować nową pracownicę… Tak więc reguła o łączeniu się z dopełniaczem nie jest taka ogólna, jak by się p. Rucińskiemu zdawało.

  2. Luiza pisze:

    Czy podobnie jak z „dotknąć” sprawa przedstawia się z „dosięgnąć” (dosięgnąć ją/dosięgnąć jej)?

    Pozdrawiam wiosennie.

    • Tomasz Marek pisze:

      Śmierć dosięgła jej dziecka, jej męża, itp. Osobę trzecią, rzecz.
      Śmierć dosięgła ją samą, itp. Osobę pierwszą.

  3. Pingback: Słuchać koncertu czy słuchać koncert? | Językowe dylematy

  4. bz pisze:

    Jak narysować wykres następującego zdania:
    Gdy po kilku tygodniach pobytu w Dreźnie , gdzie rozmyśla , co będzie dalej z ojczyzną , z nim samym i towarzyszami, wpada M. w ten niezwykły , bo nawet jemu nie zdarza się to często , stan poetyckiego ducha , który można nazwać natchnieniem , rozpoczyna pisanie „Dziadów”.
    Proszę o pomoc.

    • Paweł Pomianek pisze:

      Po pierwsze, jestem bardzo ciekaw, jaki powyższe zdanie miałoby mieć związek akurat z tym wpisem.

      Po drugie, zaznaczam po raz kolejny: nie rozwiązujemy konkretnych zadań szkolnych. Proszę sobie wyobrazić, co pomyślałaby o prowadzących blog nauczycielka, gdyby znalazła u nas gotowe rozwiązanie zadanej przez siebie pracy.

      PS To zdanie jest naprawdę łatwe do rozrysowania. Wszystko jest dość klarowne. Życzę powodzenia!

  5. Pingback: Związek rządu. Związek przynależności | Językowe dylematy

  6. Pingback: Poszukuję osobę czy osoby? Odpowiedź na pytanie Czytelniczki | Językowe dylematy

  7. Paweł Pomianek pisze:

    Dziękujemy! Już poprawione. Dobrze, że Czytelnicy mają czujne oko i zwracają uwagę na błędy. Swoją drogą choć to pewnie literówka, to trzeba raczej zakwalifikować ten błąd jako ortograf. Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę na inną literówkę, tym razem w komentarzu przedmówcy. Piszemy: „tę koszmarną literówkę”, a nie „tą” (formę „tę” dostosowuje się do rzeczownika, a nie do przymiotnika).

    Również pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!

  8. Kira pisze:

    Proszę poprawić tą koszmarną literówkę w zdaniu „Mój szowinistyczny dowcip ją dotkną”. Pozdrawiam.

    • Gaijin pisze:

      A Ty popraw tę okropną fleksję w „tą literówkę”. 🙂
      Wychodzę z założenia, że nie poprawia się kogoś, jeżeli samemu popełnia się gdzieś błąd.

      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *