Urząd Skarbowy czy urząd skarbowy. O pisowni nazw urzędów

Pisownia nazw urzędów jest jedną ze szczególnie ciekawych kwestii na terenie języka polskiego, bo inaczej napiszemy, że wszyscy pracownicy urzędu skarbowego to szubrawcy, a inaczej, że pracownicy Trzeciego Urzędu Skarbowego w Pcimiu Dolnym wciąż okradają przedsiębiorców.

Właściwie po tym, co napisałem, sprawa wydaje się już prosta. Ogólne nazwy urzędów – urząd gminy, urząd miasta, urząd skarbowy, urząd stanu cywilnego, urząd pracy – piszemy małą literą. Jednak, gdy chcemy napisać o konkretnej jednostce, wszystkie człony nazwy piszemy dużymi literami, np. Drugi Urząd Skarbowy w Rzeszowie, Urząd Miasta Lublina, Urząd Gminy Krasne itd.

Tyle że to nie wszystko. Trzeba dodać, że gdy piszemy nazwy urzędów jednostkowych zapis jest zawsze dużymi literami. Np.: Urząd Antymonopolowy, Urząd Patentowy, Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zajrzyj też do słownika ortograficznego PWN, z którego skorzystałem przy wpisie:
http://so.pwn.pl/lista.php?co=urz%B1d

Wpisy o użyciu wielkiej i małej litery:
Wielka litera
Mała litera

Ten wpis został opublikowany w kategorii Językowe dylematy i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Urząd Skarbowy czy urząd skarbowy. O pisowni nazw urzędów

  1. Jakub T. pisze:

    W kwestii interpunkcji – nie stawiamy przecinka po formule ‚pozdrawiam’. Odsyłam do dowolnego słownika interpunkcyjnego.
    Pozdrawiam
    Jakub

    • Paweł Pomianek pisze:

      Szanowny Panie,

      myli się Pan. Tej kwestii – jak pisze w poradni językowej PWN prof. Mirosław Bańko – nie regulują ostatecznie żadne przepisy (zob. tutaj).

      Wpis konkretnie o Pozdrawiam znajdzie Pan natomiast tutaj. Prof. Bańko jednoznacznie wybiera jako optymalną opcję z przecinkiem.

      Czy potrafiłby Pan na swoją obronę zacytować odnośny przepis choćby z jednego spośród „dowolnych” słowników interpunkcyjnych?

      Pozdrawiam,
      Paweł Pomianek

  2. Pingback: W ZUS, w ZUS-ie czy w ZUSie | Językowe dylematy

  3. Uczeń pisze:

    Chciałam Pana zapytać o poprawną formę odmieniania skrótu ZUS. Spotkałam się z tym na konkursie polonistycznym. Można napisać ZUS-ie czy ZUSie ? Czy PKO jest odmienne?

  4. Pingback: Skrócone nazwy instytucji – wielką czy małą literą | Językowe dylematy

  5. Marta S. pisze:

    Wielkie DZIĘKUJĘ (to wynika ze względów uczuciowych – jestem baaaardzo WDZIĘCZNA za pomoc :-D).
    Wrócę tutaj pewnie niebawem 🙂
    Pozdrowienia,
    Marta

  6. Marta S. pisze:

    Witam, pracuję nad jedną książką, w której pada zdanie:
    „Dostałam pracę w Domu Pomocy Społecznej Dla Dzieci Upośledzonych.”
    Nie ma konkretnej nazwy tego domu opieki, nie wiem, czy traktować to jako nazwę własną? Zastanawiam się, czy nie powinno być tak:

    domu pomocy społecznej dla dzieci upośledzonych

    Proszę o pomoc w rozstrzygnięciu kwestii.
    Marta

    • Paweł Pomianek pisze:

      Szanowna Pani,

      właściwie obydwa zapisy są do obrony, ale jednak bardziej naturalny byłby zapis małymi literami. Proszę skonsultować to z autorem, zapytać, dlaczego używa wielkich liter, czy to w jej zamyśle konkretna nazwa własna.

      Pozdrawiam,
      Paweł Pomianek

      • Marta S. pisze:

        Dziękuję za pomoc. Skonsultowałam to z autorem, który twierdzi, że to jest właśnie pełna nazwa tego ośrodka (o którym mowa jest w powieści). Hmmm, no nie wiem teraz, autor zgadza się na zmianę zapisu: małymi literami, ale skoro jest to pełna nazwa, to może po prostu zostawić ów zapis tak jak jest? Hm…

        I jeszcze jedno zdanie: Na to spotkanie przyjeżdzali ludzie z Zarządu, Urzędu Miasta czy innych instytucji.
        Oczywiście, że od razu korci mnie, aby zmienić Urząd Miasta na urząd miasta, Zarząd na zarząd. Staram się pamiętać o tej ogólnej zasadzie, ale chyba powinnam też pamiętać, że jest to powieść (autor nie do końca jest świadomy, dlaczego zdecydował się na taki a taki zapis), z której wynika, że akcja toczy się w niewielkim mieście i rzeczywiście może lepiej zostawić owe wielkie litery, gdyż nazwy odnoszą się do konkretnych obiektów – do tego jednego Urzędu Miasta w tym niewielkim mieście… hmm, a może już zaczynam świrować… 😀

        • Paweł Pomianek pisze:

          Myślę, że można zostawić wielką literą, aczkolwiek bardziej naturalnie w przypadku nazwy ogólnej, zwłaszcza gdy jest to instytucja niejednostkowa, wygląda jednak mała litera. Zwłaszcza że to powieść i nie trzeba stosować form wynikających ze względów uczuciowych.

  7. robgordon pisze:

    A jak należy pisać: „w tutejszym urzedzie” czy „w tutejszym Urzędzie”?

    • Paweł Pomianek pisze:

      Obie wersje są poprawne. Ważne tylko, by konsekwentnie trzymać się jednej z nich w danym tekście.

      Warto dodać, że zapis od wielkiej litery oznacza, że zapisujemy Urząd jako skrót od jego pełnej, oficjalnej, nazwy.

  8. Ola pisze:

    Prosto i konkretnie dzięki! Dla mnie zawsze najciekawsza była pisownia nie tylko urzędów, ale i urzędników. Jak zwykle bywa to z wielkimi literami…mamy skłonności do przesady 🙂

  9. Paweł Pomianek pisze:

    Jeśli są to określenia ogólne, należy je pisać małą literą: rada gminy, skarbnik gminy, sekretarz gminy.

  10. sylwia pisze:

    Piszę prace magisterską i mam problem. Nie wiem jak napisać RADA GMINY, SKARBNIK GMINY, SEKRETARZ GMINY. Jaką literą sie je pisze? Małą czy dużą. Prosze o pomoc/ np. Kadencja rady gminy trwa 4 lata. Nie pisze o konretnej radzie tylko ogólnie. Jak to powinno byc napisane?

  11. -_- pisze:

    Dzięki, rozjaśniłeś mi sprawę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *