Porównania paralelne

Na specjalne życzenie p. Piotra poszerzamy naszą Bazę informacji o artykuł na temat porównań paralelnych.

Porównania paralelne są jednym z rodzajów wyrażeń porównawczych. Cechą charakterystyczną tej konstrukcji jest to, że w jej strukturze zawarta jest paralela (równoległość) zachodząca pomiędzy częściami zdania za sprawą użycia konkretnych wyrazów (spójników), jak na przykład:

  • tak…, jak;
  • taki…, jaki;
  • równie…, jak;
  • zarówno…, jak i;
  • tyle…, co.

Np.
Był zawodnikiem grającym równie efektowanie, jak efektywnie.
Zimą lubię jeździć zarówno na nartach, jak i na sankach.
Zdobyłem tyle samo punków, co poprzednim razem.

Z porównaniami paralelnymi związane są dwie istotne kwestie. Pierwsza dotyczy tego, że nie każdy spójnik można połączyć w ramach paraleli z innym. Dla pogłębienia tematu warto zajrzeć do artykułu Błędy w zestawianiu par spójników dotyczącego spójników skorelowanych.

Druga kwestia dotyczy przecinków. Wprawdzie w przypadku porównania paralelnego należy je stawiać, ale w języku polskim występują konstrukcje bardzo podobne, które nie mają wyrazistego charakteru paralelnego. Oto przykładowe zestawienia par spójników, w przypadku których przecinka nie stawiamy:

  • tak samo… jak;
  • ten sam… co;
  • taki… jak.

Np.
Zachowałem się dokładnie tak samo jak poprzednio.
Szkolenie BHP prowadził ten sam nudny facet co przed rokiem.

Przy klasyfikowaniu danej konstrukcji do grupy porównań paralelnych jest jeszcze jeden kłopot. Słownik ortograficzny PWN wymienia bowiem dodatkowe trzy sytuacje, kiedy przecinek możemy pominąć:

  • gdy składniki porównania nie przeciwstawiają się sobie bardzo wyraźnie;
  • gdy przed porównaniem nie robimy przerwy oddechowej;
  • gdy chcemy osłabić wyrazistość porównania.

Jako że zasady te wyglądają na dość dowolne i mało klarowne, podajmy przykład dotyczący pierwszego przypadku: gdy składniki porównania nie przeciwstawiają się sobie bardzo wyraźnie.

Weźmy zdanie: Oczy miała równie ciemne, jak włosy.

Co do konieczności postawienia przecinka nie byłoby wątpliwości, gdyby zdanie brzmiało: Miała równie ciemne oczy, jak włosy. Paralela zachodzi bowiem między oczami i włosami, a nie między ciemnymi i włosami. Tak więc w przypadku przytoczonego zdania można zastosować wspomnianą zasadę i przecinek pominąć.

Paweł Pomianek

Źródła:
Piszemy poprawnie. Poradnik językowy PWN, oprac. Aleksandra Kubiak-Sokół, Warszawa (PWN) 2008, s. 230-231.
Słownik ortograficzny PWN, http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629799.


W Bazie informacji znajdziesz omówienie absolutnie podstawowych kwestii dotyczących poprawnego używania języka polskiego. Baza może być przydatna na co dzień przy tworzeniu tekstów.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Baza informacji i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Porównania paralelne

  1. Kate pisze:

    Dzień dobry 🙂
    A co z przypadkami, kiedy „tak” stoi bezpośrednio obok „jak”? Czy po „tak” powinien pojawić się przecinek?
    Przykładowo:
    „- Tak jak kazałeś, sprawdziłem wszystkie pomieszczenia – oznajmił.”

    Przy okazji mam drugie pytanie. Czy poprawnie byłoby napisać to zdanie bez początkowego „tak”?:
    „- Jak kazałeś, sprawdziłem poziom pałaców – oznajmił.”

    Czy jest jakaś różnica pomiędzy użyciem na początku zdania kontrukcji „tak jak”, a użyciem samego „jak”?
    Mam tu na myśli przypadki, gdy po użyciu samego „jak”, NIE pojawia się już w dalszej części zdania słowo „tak”, czyli nie chodzi o zdania typu: „Jak powiedział , tak zrobił.”, lecz o zdania typu: „Jak przewidziałeś, pojawił się o zmroku.”, „Jak obiecałem, pomogę wam jutro.” Czy w ostatnich dwóch przykładowych zdaniach, nie powinno się jednak stosować konstrukcji „tak jak”: „tak jak przewidziałeś,..”, ” tak jak obiecałem,…”?

    • Tomasz Marek pisze:

      W sprawie przecinków w obrębie „tak jak” proszę przeczytać odpowiedzi do pytania p. Luli (12 kw. 2016) w wątku „zadaj pytanie”.
      W pozycji inicjalnej „Tak jak…” przecinka nie stawiamy (wyjątkiem – dyskusyjnym – mogłoby być wypowiedzenie dopowiadające).
      Opuszczenie „tak” w podanej sytuacji jest normalne, wręcz klasyczne, nie wiem tylko, czy można taką konstrukcję nazwać porównaniem paralelnym. Bardzo znane jest zdanie z ewangelii: „Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział”, powielane w wielkanocnej antyfonie łacińskiej „Resurrexit, sicut dixit”, którą tłumaczy się „Zmartwychwstał, jak powiedział”.

  2. RS pisze:

    Mam pytanie o poprawność szyku zdania z porównaniem paralelnym. Moim zdaniem jest ok: „I dlatego właśnie tak Wałęsa nie jest jednoznacznie pozytywny, jak i dobra zmiana nie jest jednoznacznie negatywna…” Zastanawiam się ewentualnie nad przecinkiem przed „tak”. Z góry dziękuję za odpowiedź!

    • Paweł Pomianek pisze:

      Przecinka bym tam nie wstawiał. Natomiast trzeba by zatrzymać się nad tym spójnikiem skorelowanym tak… jak i. Jeśli trzymamy się wersji wzorcowej, to trzeba by powiedzieć zarówno Wałęsa… jak i dobra zmiana lub tak Wałęsa… jak dobra zmiana. Tak… jak i jest nieco mniej staranne – przez niektórych akceptowane, przez innych nie.

  3. A ja mam pytanie do tego zdania:

    Zimą lubię jeździć zarówno na nartach, jak i na sankach.

    Czy gdybym w tym zdaniu pominął słowo „zarówno”, to czy powinienem zostawić przecinek przed „jak i”?

    Pytam dlatego, że w swoim opisie odnośnie mojej osoby mam takie zdanie:
    Fascynat sportów motorowych, jak i całej motoryzacji.
    Z przecinkiem oczywiście 🙂

    • Paweł Pomianek pisze:

      To zależy od tego, czy jak i na sankach lub jak i całej motoryzacji chcemy potraktować jako część zdania głównego, czy też jako wtrącenie, dopowiedzenie. Co do zasady przecinek nie jest bowiem konieczny, choć wydaje się zasadny, bo jak i sugeruje wtrącenie.

      Jeśli chcemy postawić na równi:
      Fascynat sportów motorowych jak i motoryzacji
      możemy zapisać w ten właśnie sposób.

      Należałoby jednak potraktować tę drugą część jako dopowiedzenie, w znaczeniu:
      Fascynat sportów motorowych, podobnie zresztą jak i całej motoryzacji.
      Wówczas postawienie przecinka będzie zasadne.

      Ale jako drugą część mojej odpowiedzi cytuję fragment z Nowego słownika poprawnej polszczyzny PWN, wkładając kij w mrowisko:
      Niepoprawne jest używanie tylko jednego członu tego spójnika złożonego albo zmiana któregoś z jego składników.

      Warto się więc w ogóle zastanowić nad używaniem jak i bez poprzedzającego zarówno.

      • Dzięki za tak szybką odpowiedź.

        Ogólnie rzecz biorąc, nie do końca zgadzam się z tym, że nie można używać samego „jak i” jak sugeruje PWN.
        Jeszcze 5-10 lat temu może i byłaby to kwestia dyskusyjna, teraz natomiast w dobie internetu; większej ilości publikacji i coraz większego wpływu obcych języków (szczególnie angielskiego) na nasz ojczysty pojawiają się tak zwane widełki od tych tych wszystkich reguł.
        Na porządku dziennym królują konstrukcje zdań, które przyprawiłyby o zawrót głowy najlepszych filologów.

        Język polski przeżył rewolucję, słowniki jeszcze nie…

        Teraz mi się przypomniało:
        Czytałem ostatnio dwie książki motoryzacyjne tego samego autora, które przełożyły na polski te same osoby. Zauważyłem w nich coś takiego:
        W starszej książce (chyba z 1997 roku) nazwy samochodów były pisane małą literą, czyli tak, jak powinno być, np. audi, mercedes. Pojawiło się też marlboro.
        W nowszej książce (chyba z 2007 r.) powyższe nazwy były już zapisane wielką literą.
        Z czego to wynika? A no właśnie z wpływu obcych języków, w których nazwy wyrobów były od zawsze pisane wielką literą. A konstrukcje zdań, np. z „jak i” bez słowa zarówno wynikają z dosłownych tłumaczeń obcojęzycznych tekstów, jak i coraz większej pomysłowości polskich autorów.

        • Paweł Pomianek pisze:

          Akurat konstrukcyjne kalki z obcych języków to nic dobrego. W naszym języku brzmią sztucznie, choć część z nich się z czasem przyjmuje. Póki co (to właśnie taka kalka z języka rosyjskiego) takie dosłowne tłumaczenia, jak Pan mówi, na etapie redakcji należy eliminować. Natomiast sam rozwój języka jest rzeczą naturalną.

          Pańskie ostatnie zdanie brzmiałoby dużo lepiej w wersji:
          A konstrukcje zdań, np. z „jak i”, bez słowa „zarówno” wynikają z dosłownych tłumaczeń obcojęzycznych tekstów, jak również z coraz większej pomysłowości polskich autorów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *