Emil Ruciński: Jak zacząć e-mail?

Chyba każdy użytkownik internetu miał kiedyś sytuację, w której musiał wysłać wiadomość e-mail (dalej zwaną przeze mnie także listem) do osoby zajmującej wyższe stanowisko, starszej czy bliżej nam nieznanej. Już na samym początku pojawia się problem: Jak zacząć? Witam, Dzień dobry? A może jeszcze jakoś inaczej?

Bardzo często można się spotkać w mailach z nagłówkiem typu: Witam! Sam kiedyś tak rozpoczynałem maile, sądząc, że tak jest najbezpieczniej. Trzeba jednak zaznaczyć, że tego typu zwroty (oprócz Witam jest jeszcze, rzadziej używany, zwrot Dzień dobry) nie są zgodne z polskimi zwyczajami prowadzenia korespondencji. Takie nagłówki budzą wiele wątpliwości i wprowadzają dystans do komunikacji.

Dzień dobry powiemy (właśnie powiemy, a nie napiszemy) raczej do kogoś, kogo widzimy i komu chcemy przekazać, że jest dla nas kimś ważnym, wartym zauważenia. A jeżeli chodzi o nieszczęsne Witam, to może je wypowiedzieć osoba starsza do młodszej, wyżej usytuowana do niżej usytuowanej, czyli np. przełożony do podwładnego czy wykładowca do studenta – nie odwrotnie! Witam można powiedzieć również w sytuacji, kiedy jesteśmy gospodarzami lub pełnimy rolę gospodarza. W korespondencji mailowej zaleca się więc niestosowanie tego typu zwrotów.

Jak należy rozpocząć nasz list? Wszystko zależy od tego, do kogo piszemy:

  1. Jeżeli list jest prywatny (adresatem jest nasz znajomy), to możemy rozpocząć, używając zwrotu: Cześć lub imienia w wołaczu, np. Kasiu, Pawle, Tomku itd.
  2. Jeżeli list jest oficjalny (adresatem jest np. pan, którego nie znamy, lub pani wykładowca), to zaleca się stosowanie takich nagłówków: Szanowny Panie, Szanowna Pani Doktor, Drogi Wujku itd.
  3. Jeżeli list piszemy do dobrego znajomego lub jeżeli jest to kolejny z serii listów, które wymieniamy z daną osobą, to można nagłówek pominąć i od razu przejść do rzeczy.

Te zasady z pewnością pomogą nam obejść się bez niepotrzebnych zgrzytów w komunikacji internetowej. Warto więc je zapamiętać.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Językowe dylematy i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Emil Ruciński: Jak zacząć e-mail?

  1. Anita pisze:

    Jak zwrócić się w wypadku, gdy płeć jest nam nieznana, np. kierując email do instytucji, firmy itp?

  2. Paweł Pomianek pisze:

    Oficjalną, a jednocześnie neutralną formą będzie na pewno Szanowni Państwo.

    Ta forma jest odpowiednia, jeśli zwracamy się w pierwszym mailu do instytucji czy firmy. Nie mamy bowiem obowiązku wiedzieć, do jakiej konkretnie osoby e-mail trafi, kto nam odpisze albo czy jest to firma jednoosobowa. Po odpowiedzi ze strony instytucji, korespondujemy już dalej z osobą, która odpisała, korzystając z liczby pojedynczej.

  3. Łukasz pisze:

    Jak zwrócić się do np. koła naukowego studentów, którzy są praktycznie rówieśnikami i jak kontynuować taką korespondencję, gdy już odpiszą i mamy więcej pytań?
    Dla przykładu :
    - pierwszy email – treść – zapytanie o działalność koła
    - drugi email – treść – czy można dołączyć do grupy
    -trzeciu email – treść – kiedy odbywają się spotkania

    To jest niby prosta sytuacja, ale stwarza pewien kłopot.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ł

    • Łukaszu,

      takiego maila można zacząć np. zwrotem: „Szanowni Koledzy,…”, ewentualnie „Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,…”

      A jeżeli chodzi o drugą część pytania, czyli jak kontynuować korespondencję, gdy już odpiszą, to odpowiem, korzystając z własnych doświadczeń. Ja stosuję taki system: Gdy piszę pierwszego maila, to oczywiście rozpoczynam go właśnie takim zwrotem („Szanowny Panie”, „Cześć”, „Szanowni Koledzy” itp.), który jest zależny od tego, do kogo piszę. A w następnych mailach z tą osobą, jeżeli odpowiedź przyszła dość szybko, nie stosuję już tego zwrotu, tylko od razu przechodzę do rzeczy.

      Jeżeli np. odpowiedź przyszła na drugi dzień lub później, to wtedy znowu raz korzystam z tego zwrotu grzecznościowego, by w kolejnych mailach pisać już bez nagłówka.

      Traktuję to trochę jak przywitanie się z kimś na żywo – z kolegą przywitamy się raczej tylko raz w ciągu dnia, mówiąc „Cześć!”, tak samo z sąsiadką, mówiąc „Dzień dobry!”.

      • Adam pisze:

        Szanowny Panie Emilu,
        mam pytanie, które pojawiło się przy okazji.
        Czy biernik wyrazu ,,mail”, którego Pan używajest oficjalną odmianą przyjętą przez językoznawców?
        Osobiście bardzo razi mnie traktowanie maila, czy SMSa jak czegoś żywego – ja używam tylko i wyłącznie formy nieżywotnej biernika w odniesieniu do tych wyrazów (piszę ten e-mail, wysyłam ten SMS). Dlatego napisałbym raczej ,,taki mail” oraz zacząłbym ,,pierwszy mail” – tak jak też np. obejrzał ten film

        • Szanowny Panie Adamie,

          „Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN” rzeczywiście podaje jako lepszą formę „e-mail” w bierniku, jednak dopowiada, że w bierniku możliwa jest też potoczna forma „e-maila”. :)

          Pozdrawiam,
          ER

  4. Pingback: O wypowiedziach na forum i interpunkcji | Językowe dylematy

  5. klaudia pisze:

    jak napisać e-maila po Angielsku na temat ( pobytu na kursie angielskiego ze mi sie podobało i ze przesyłam zdjecia Jak zacząć

    • Paweł Pomianek pisze:

      Pani Klaudio,

      przepraszam, że nie odpowiedziałem na Pani komentarz zaraz po opublikowaniu, ale my tu po prostu o języku polskim wyłącznie rozprawiamy.

      Pozdrawiam!

  6. Piotr Nowak pisze:

    Szanowny Panie,

    zastanawiała mnie kwestia interpunkcji. Czy w zwrotach w rodzaju „cześć + wołacz” pomijamy jeden z przecinków? Która wersja jest prawidłowa:
    a) Cześć, Wojtku,
    b) Cześć, Wojtku
    c) Cześć Wojtku,

    Oczywiście pisać możemy też z wykrzyknikiem na końcu, ale wtedy sytuacja jest jasna („Cześć, Wojtku!).

    Jeszcze drobna uwaga, choć być może przedpiszący są tego świadomi: Szanowny Panie Emilu także jest formą wymagającą pewnej zażyłości, gdyż w jej skład wchodzi imię. Forma oficjalna to „Szanowny Panie,”.

    • Piotr Nowak pisze:

      Z góry dziękuję za odpowiedź
      Piotr Nowak

      PS Po podrowieniach nie stawiamy przecinka, czy tak?
      a)”Z góry dziękuję za odpowiedź,
      Piotr Nowak”
      b) „Z góry dziękuję za odpowiedź
      Piotr Nowak”

      • Panie Piotrze,

        przy nagłówku „Cześć + wołacz” ja bym zastosował wykrzyknik. Byłoby więc np.: „Cześć, Adamie!”.

        A jeżeli chodzi o przecinek w pozdrowieniu kończącym np. mail, to powołam się na prof. Mirosława Bańkę (http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11661), który stwierdził, że: „Listy elektroniczne pod tym względem nie różnią się od tradycyjnych: w zasadzie przecinka po formule kończącej list (a przed podpisem) być nie powinno. Wiele osób (w tym niżej podpisany) czuje potrzebę umieszczenia tam jakiegoś znaku – nie tylko dlatego, że w tym miejscu w głośnym czytaniu uczynilibyśmy pauzę, ale także dlatego, że jakiś znak wymagany jest tam ze względów składniowych”.

        Szczerze mówiąc, ja też umieszczam tam przecinek… :)

  7. Maria pisze:

    Jak zacząć pół-oficjalny list? Do kogoś starszego, grzecznie, ale nie za bardzo oficjalnie?

  8. Ola pisze:

    Bardzo proszę o odpowiedź bo mam dylemat. Jak się zwrócić w mailu do swojej lektorki z kursu języka, z którą jesteśmy po imieniu, ale nie znamy się prywatnie. Mam napisać maila z odpowiedziami do zadań z kursu. Mogę zacząć tak: Aniu, w związku z pracą domową zadaną w piątek przesyłam odpowiedzi…..

    • Paweł Pomianek pisze:

      Skoro są Panie po imieniu, to nie widzę, problemu, by zacząć od imienia. By zdanie było bardziej zgrabne, sformułowałbym je następująco:

      Aniu,

      przesyłam odpowiedzi na pytania zadane w piątek w ramach pracy domowej…

      • Ola pisze:

        Faktycznie tak jest dużo lepiej. Jestem pod wrażeniem, że tak szybko odpisał mi Pan na moje pytanie. Bardzo dziękuje.

        • Paweł Pomianek pisze:

          Ostatnio mam bardzo dużo pracy i bardzo mało czasu wolnego. Muszę odpisywać od ręki, bo jeśli tego nie zrobię, później po prostu przysłonią mi kwestię odpowiedzi sprawy priorytetowe. I zapomnę :-).

          Pozdrawiam!

  9. Marta Jonek pisze:

    Czy po „Szanowna Pani/Szanowny Panie/Szanowni Państwo” dajemy przecinek i kolejne zdanie rozpoczynamy małą literą?

    np. Szanowna Pani,
    w nawiązaniu do rozmowy…

    Czy po takim zwrocie można zastosować wykrzyknik i następne zdanie rozpocząć wielką literą?

    Czy ta sama zasada dotyczy listów tradycyjnych, wysyłanych pocztą?

    • Paweł Pomianek pisze:

      Szanowna Pani,

      najkrócej mówiąc, rozwiązanie, jakie podała Pani w przykładzie, jest optymalne.

      Co do wykrzyknika, językoznawcy zdecydowanie odradzają jego używanie, ponieważ zdanie wyglądałoby na zbyt emocjonalne, a przecież zwrotu Szanowna Pani używamy, pisząc do kogoś, z kim jesteśmy w relacji oficjalnej.

      Listów tradycyjnych dotyczy ta sama zasada.

  10. krecik pisze:

    Szanowny Panie + imię to jest zwrot oksymoron. Albo dystans (szanowny) albo zażyłość (imię).

    • Paweł Pomianek pisze:

      W każdym razie jest to mocno problematyczne. Niektórzy językoznawcy to krytykują, inni zdają się akceptować. Ja osobiście tego nie lubię i nie polecam, kolega Tomek Powyszyński (vel. Emil Ruciński) – przeciwnie.

      PS Dla porządku dobrze byłoby komentować w odpowiedzi na komentarz, do którego się Pan odnosi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>