„Wymagana pomoc osób trzecich” czy… „drugich”

Otrzymaliśmy ostatnio następujące pytanie:

Chciałabym się dowiedzieć dlaczego czytając różne materiały jedni autorzy używają zwrotu, np „wymagana pomoc osób trzecich”, a inni „wymagana pomoc osób drugich”. Która z tych form jest poprawna i dlaczego?

Na początek pewna istotna uwaga dotycząca powyższego zdania. Pomijając kwestie interpunkcyjne, zaznaczę tylko, że początek zdania powinien brzmieć inaczej. A przynajmniej tak sądzę. W powyższej formie pytanie dotyczy tego, dlaczego autorzy, którzy czytają dane materiały (w domyśle: publicznie), używają takich czy innych sformułowań. Pani chodzi jednak pewnie o to, dlaczego sama, czytając różne materiały, spotyka się z używaniem przez autorów form, które zostały podane.

Przechodząc do meritum, przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że te dwa zwroty mają różne znaczenia. Gdy mówimy o pomocy „osób trzecich” mamy na myśli pomoc, której potrzebuje para osób, np. stadło. Z kolei gdy pomocy potrzebuje jedna osoba, powiemy „wymagana pomoc drugiej osoby” lub „innych osób”. Przyznam natomiast że zwrot „wymagana pomoc osób drugich” jest, biorąc na logikę, bezzasadny. Osoba druga jest przecież jedna, no chyba że mamy na myśli to, że te „drugie osoby” udzielają pomocy w jakiejś kolejności i porządku. Mam jednak wrażenie, że zwrot ten został zbudowany na wzór „osób trzecich”, bez zwracania uwagi na jego logikę.

Generalnie radziłbym się trzymać w tym wypadku konstrukcji, które odpowiadają logice i oddają fakty, jak na przykład:

  • wymagana pomoc innych osób,
  • wymagana pomoc drugiej osoby,
  • wymagana pomoc osób spoza grupy,
  • wymagana pomoc osób z zewnątrz.

Paweł Pomianek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Odpowiedzi na pytania i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „„Wymagana pomoc osób trzecich” czy… „drugich”

  1. Tomasz Marek pisze:

    Przez „osoby trzecie” rozumie się osoby niezaangażowane bezpośrednio, obce. Sprawa między osobami dotyczy mnie (osoba pierwsza: ja, my) i „ciebie” (ty, wy). Jeśli sprawa dotyczy tylko mnie, nie ma konfliktu. Można zaangażować drugą osobę (np. do pracy, jeśli jedna nie daje rady, a nawet trzecią i dwunastą, jeśli pracy jest dużo), ale prawniczy termin „osoba trzecia” nie dotyczy liczebników, a zależności opisywanych gramatyką zaimków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *