W języku polskim zachodzą pewne specyficzne zjawiska. Mają one swoje konkretne nazwy i rządzą się swoistymi zasadami. Do tych zjawisk zaliczamy pleonazmy i tautologie.
Pleonazm z greckiego oznacza nadmiar. Jest to niepoprawne wyrażenie, w którym jeden z jego składników podrzędnych gramatycznie powtarza niepotrzebnie część treści wyrazu nadrzędnego, np.: nadal kontynuować, potencjalne możliwości, przychylna aprobata, cofnąć się do tyłu.
Nazwę pleonazmów noszą również formy stopnia wyższego przymiotników, niepotrzebnie uzupełnione przysłówkiem bardziej, np.: bardziej zdolniejszy, bardziej odpowiedniejszy. Są to błędy logiczne w tekstach. Ich poprawa polega na usunięciu składników niewnoszących nowej informacji, a pozostawieniu nadrzędnych, znaczących elementów wypowiedzi.
Kontynuować to nadal wykonywać rozpoczętą czynność, możliwości są zawsze potencjalne, aprobata może być tylko przychylna, a cofnąć się nie można do przodu tylko zawsze do tyłu. Nie ma więc potrzeby dodawania do tych określeń jeszcze innych nazw.
Z kolei tautologia, nazwa pochodząca również z greckiego, oznacza to samo słowo. Jest to błąd leksykalny, który polega na użyciu w danej wypowiedzi takich samych składników, które powodują wyrażenie tej samej myśli dwa lub więcej razy, np.: poprawa i polepszenie zdrowia, ranga i znaczenie społeczne zawodu nauczyciela. Takie konstrukcje powstają w wyniku małej wiedzy autora o znaczeniu użytych przez niego wyrazów. Poprawa tych błędów polega na pozostawieniu w wypowiedzi minimalnej liczby wyrazów wystarczających do wyrażenia danej czynności, czyli wystarczy powiedzieć polepszenie zdrowia, ranga zawodu nauczyciela.
Katarzyna Olszewska
