Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset – jakie to dokładnie zakresy

Zastanawiacie się nad tym czasami? Czy na przykład 20 to już kilkadziesiąt czy jeszcze kilkanaście? Jak to definiują słowniki? Ja się zastanawiałem, więc postanowiłem to sprawdzić i dla wygody Czytelników umieścić w jednym miejscu. I okazało się… że nie jest to wszystko takie oczywiste.

Słownik języka polskiego dostępny na stronach PWN definiuje poszczególne terminy następująco:

kilka «zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę równą co najmniej dwa i co najwyżej dziesięć» (źródło)

kilkanaście «zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę w przedziale od 11 do 19» (źródło)

kilkadziesiąt «zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę w przedziale od 20 do 99» (źródło)

kilkaset «zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę w przedziale od 200 do 999» (źródło)

No dobrze, wszystko by się z grubsza zgadzało, gdyby nie to kilka i jego relacja do kilkanaście, która nie jest konsekwentna względem pozostałych definicji. Dlaczego 10 miałoby mieścić się w zakresie kilka, skoro 20 zaliczamy już do kilkudziesięciu, a 200 do kilkuset?

Zwracającą uwagę ciekawostką jest też fakt, że w ramach tego nazewnictwa nie ma jednorodnego określenia na liczby w zakresie od 100 do 199. Nie ma też dla 1 i… znów wszystko byłoby konsekwentne, gdyby nie było też dla liczb od 10 do 19, ale dla nich wymyślono kilkanaście.

Moją wątpliwość budzi jeszcze 2 – zawsze byłem przekonany, że do dwóch jest na tyle łatwo policzyć, że zakres wyrazu kilka zaczyna się zdecydowanie od 3.

Zerknijmy więc, jak zakres tego liczebnika definiują inne źródła.

Doroszewski jest jeszcze mniej precyzyjny:

«niewielka, nie określona dokładniej liczba czego (najczęściej poniżej dziesięciu)».

Moją uwagę zwracają tutaj dwie rzeczy: 1) kilka jest traktowane nie jako konkretny zakres, tylko jako liczebnik używany wtedy, gdy właściwie do końca nie wiemy, ile czegoś jest, i niekoniecznie zależy nam na ścisłym określeniu tego; 2) jednak (najczęściej) poniżej 10, a nie do 10 włącznie.

Co na to Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN? Tutaj robi się jeszcze ciekawiej:

«zaimek odnoszony do nie sprecyzowanej liczby czegoś, najczęściej w granicach 5–10, rzadziej 3–4»

Ano właśnie. Tutaj wprawdzie do kilku zalicza się 10 (i to nawet bardziej niż 3 i 4), za to nie ma zupełnie mowy o 2, co zbliża się i do mojego podejścia do tematu.

W NSPP ciekawa jest też definicja liczebnika kilkanaście:

«nieokreślona liczba osób lub przedmiotów (także abstrakcyjnych), najczęściej w granicach 11–19»

A więc, tak jak Doroszewski, słownik podkreśla, że ostatecznie nie jest to dokładna liczba, bo w określeniu kilkanaście (podobnie jak w przypadku kilka) chodzi o to, że nie wiemy dokładnie, jaka jest konkretnie liczba. Skoro więc nie policzyliśmy dokładnie, a jedynie na oko, to z powodzeniem możemy mieć do czynienia z na przykład dwudziestoma dwoma rzeczami.

Jeszcze ciekawiej robi się przy definicji kilkudziesięciu:

«kilka dziesiątków; nieprecyzyjne określenie liczby osób i rzeczy albo osób lub rzeczy, najczęściej odnoszone do wielkości w granicach 30–90»

Tym samym zakres w stosunku do SJP PWN zmniejszył nam się o… 19: z 20–99 do 30–90. Przy czym i tutaj dodano „najczęściej”, uwzględniając poprzednio wskazane zastrzeżenie.

Analogicznie wg NSPP zakres kilkuset powinien mieścić się od 300 do 900.

Czyli jest tutaj pewna logiczność. O ile SJP uwzględnia 2 w ramach kilku i potem liczby z 2 na początku przy kilkudziesięciu (20…) i kilkuset (200…), o tyle NSPP konsekwentnie zaczyna zakresy od 3, 30, 300.

Żeby już pozostać przy najczęściej używanym, a więc tym samym – jak to zazwyczaj bywa – również najbardziej problematycznym kilka, weźmy sobie jeszcze dwie definicje z przygodnych słowników internetowych:

«oznaczenie w sposób przybliżony ilość od trzech do dziewięciu» (źródło);

«nieokreślona liczba większa od dwóch, a mniejsza od dziesięciu» (źródło).

Jak widać, zdecydowana większość słowników podziela więc i mój punkt widzenia, że kilka zaczyna się od 3, a kończy na 9. 10 nie mieści się w tych definicjach, podobnie jak 1 czy 100.

Podsumowanie

Przede wszystkim warto zapamiętać, że kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt i kilkaset to liczebniki, których używamy, gdy nie wiemy dokładnie, z jaką liczbą mamy do czynienia, więc możemy się pomylić i ścisłe określanie, jakie zakresy obejmują te liczebniki, jest tylko umowne i orientacyjne. Kilkanaście – choć wbrew definicji – to może się czasem okazać 21, a kilkadziesiąt to czasem 19 lub 101 (nie zawsze zresztą można zweryfikować, jak to określenie ma się w danej sytuacji do faktów).

Gdy jednak chcemy wskazać zakresy, o jakich powinniśmy mówić:

  • kilka to 3–9 (wg nielicznych definicji 2–10, 2–9 lub 3–10)
  • kilkanaście to 11–19
  • kilkadziesiąt to 20–99 (lub 30–90)
  • kilkaset to 200–999 (lub 300–900)

– Paweł Pomianek


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Jesteśmy pasjonatami polszczyzny i pracy ze słowem pisanym. Założyliśmy tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą na temat naszego języka i rozwiązywać językowe dylematy naszych czytelników. Postawiliśmy sobie za cel także rzetelne przygotowywanie tekstów do druku i pomoc autorom podczas wszystkich kolejnych etapów procesu wydawniczego, dlatego oferujemy profesjonalną redakcję, korektę oraz skład i łamanie tekstu. Autorami tekstów na stronie są: Paweł Pomianek, gospodarz serwisu, właściciel firmy Językowe Dylematy, doświadczony redaktor tekstów oraz doradca językowy, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie językowe!

Jeśli masz językowy dylemat, kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Archiwa

lipiec 2022
N P W Ś C P S
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasze nagrania