Czy można bronić medalu, czy tylko tytułu?

Podczas zakończonych niedawno igrzysk olimpijskich kilka razy zdarzyło mi się słyszeć od komentatorów, że ktoś broni – na przykład – brązowego medalu sprzed 4 lat. Czy po polsku można tak zasadnie powiedzieć?

Wygenerowane przez SoraChatGPT

Znanym polskim frazeologizmem jest zwrot: bronić tytułu, obronić tytuł mistrzowski. Tego typu określenia są utrwalone w języku i nie ma żadnych kontrowersji dotyczących ich poprawności. Trzeba jednak powiedzieć, że tworzenie na tej podstawie określeń o bronieniu medalu wydaje się typowym błędem językowym polegającym na naruszaniu jednego z członów frazeologizmu. I – jak w wielu podobnych przypadkach – wiąże się to nie tylko z popełnieniem błędu językowego, ale też niesie ze sobą… dość absurdalne nieporozumienie logiczne.

Gdy bowiem mówimy o bronieniu tytułu: mistrza olimpijskiego, wicemistrza świata, drugiego wicemistrza kraju (owszem, można bronić TYTUŁU związanego z drugim czy trzecim miejscem), mamy faktycznie do czynienia z czymś, co się traci. Jeśli aktualny mistrz olimpijski przegra w bieżącej olimpiadzie, nie będzie już tytułowany mistrzem olimpijskim, a co najwyżej – byłym mistrzem olimpijskim. Faktycznie straci więc tytuł i by go zachować… no cóż, musi go obronić, zdobywając ponownie.

Nikt natomiast nie dybie na medal zdobyty przez kogoś na poprzedniej imprezie, ponieważ medal – w przeciwieństwie do tytułu – zdobywamy raz na zawsze. Tak więc nikt nie broni brązowego medalu zdobytego na poprzedniej imprezie mistrzowskiej ani nie broni trzeciego miejsca zdobytego kiedyś.

Może za to bronić pozycji lidera czy wicelidera (w ramach danych zawodów), bo te – podobnie jak tytuły – są przechodnie i nie mają charakteru definitywnego.

Medalu, owszem, bronić możemy, ale… przed sądem arbitrażowym albo gdy na przykład dobiera się do nas WADA – Światowa Agencja Antydopingowa. Oj, wtedy trzeba bronić medalu, bo faktycznie mogą go nam odebrać. Nie stracimy go jednak na pewno w trakcie rywalizacji na kolejnych zawodach danej rangi.

Reasumując:

bronimy tytułu: mistrza, wicemistrza, drugiego wicemistrza
bronimy pozycji lidera

nie bronimy medalu zdobytego na poprzedniej imprezie danej rangi (bo nikt nam go nie próbuje odebrać)
nie bronimy miejsca zdobytego na poprzedniej imprezie danej rangi (bo czasu – na razie – nie da się cofnąć)

Na koniec jednak pewna uwaga, która każe nam nieco stępić ostrze kategoryczności powyższego wywodu. Jakkolwiek skrytykowane zwroty pobrzmiewają jako błędne, mamy jedną konstrukcję, która – jak się wydaje – zyskała już także status frazeologizmu, mianowicie: bronić olimpijskiego złota. Jak to wyjaśnić? Myślę, że nie jest to takie trudne. W tej konstrukcji, choć mówimy o medalu, znaczeniowo mamy na myśli obronę tytułu. Nie ma jednak wątpliwości, że akceptacja tego zwrotu uchyliła drzwi do mówienia o obronie medalu. Czy więc z czasem więcej podobnych skrótów myślowych zadomowi się w polszczyźnie i wejdzie do normy? Nie można tego wykluczyć.

– Paweł Pomianek


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jesteśmy pasjonatami polszczyzny i pracy ze słowem pisanym. Założyliśmy tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą na temat naszego języka i rozwiązywać językowe dylematy naszych czytelników. Postawiliśmy sobie za cel także rzetelne przygotowywanie tekstów do druku i pomoc autorom podczas wszystkich kolejnych etapów procesu wydawniczego, dlatego oferujemy profesjonalną redakcję, korektę oraz skład i łamanie tekstu. Autorami tekstów na stronie są: Paweł Pomianek, gospodarz serwisu, właściciel firmy Językowe Dylematy, doświadczony redaktor tekstów oraz doradca językowy, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie językowe!

Jeśli masz językowy dylemat, kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Polub nas!

Najnowsze komentarze

  1. Dziękuję, też nie lubię szafować wielkimi literami.

  2. Do pewnego stopnia jest to kwestia konwencji i decyzji autora i redaktora. Dla mnie jednak zdecydowanie bardziej naturalna i podstawowa…

  3. Dzień dobry, mam wątpliwość dotyczącą pisowni małą/wielką literą zwrotów grzecznościowych typu "Panie Ambasadorze". W liście czy podaniu byłoby to pisane…

  4. No właśnie, tylko kwestia, na ile jest to wymóg formalny, a na ile preferencja językowa. Tego przykładu z "...lat temu"…

  5. Polecam powyższy artykuł, w którym wyraz około został omówiony dość kompletnie. Z tym że Pani tematu dotyczy trzeci problem. Proszę…

  6. Bardzo dziękuję! Otrzymałam też od pewnej osoby - korektora, którego wiedza jest dość spora i ją cenią - odpowiedź, że…

  7. Myślę, że to jest konstrukcja, którą polszczyzna też lubi, i można jej spokojnie używać, nie traktując jako czegoś w rodzaju…

  8. Dzień dobry, tłumaczę teksty marketingowe z języka niemieckiego i często spotykam konstrukcję zdania jak w przykładzie poniżej. Chodzi mi o…

  9. Zdecydowanie około trzy lata temu. Może przez zmęczenie redaktorka coś takiego zostawiła? Czasem przegapiamy oczywistości.

  10. Dzień dobry! Przejrzałam wszystko, co tylko mogłam - internet i książki - i nie znalazłam przykładu, gdzie łączymy "około" z…

Archiwa

marzec 2026
N P W Ś C P S
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nasze nagrania