Jak rozumiemy dziś termin „kochanka”? Czy słownik trafnie go definiuje? Czym go zastąpić?

Szanowni Państwo,

Chciałbym zapytać, czy w języku polskim istnieje jednoznaczny, słownikowo poprawny rzeczownik określający kobietę, która:
– pozostaje w związku z jednym mężczyzną,
– zdradza go z innym mężczyzną,
– a ten drugi mężczyzna nie ma stałej partnerki (jest singlem),
– i tym samym kobieta ta nie może być dla niego nazywana „kochanką” (ponieważ to ona zdradza, a on nie – przynajmniej w potocznym rozumieniu słowa „kochanka”).

Czy istnieje rzeczownik analogiczny do słowa „kochanka”, który neutralnie opisywałby status takiej kobiety z perspektywy mężczyzny, z którym dochodzi do zdrady? Jeśli nie – czy brak takiego terminu został kiedyś odnotowany lub dyskutowany w literaturze językoznawczej?

Z poważaniem,
Wojciech

Zdjęcie: Cottonbro Studio, źródło: Pexels

Szanowny Panie,

wydaje się, że odnośnie do terminu „kochanka” stosuje Pan zbyt wąską interpretację jego znaczenia. Z kolei Słownik języka polskiego PWN zdaje się iść w tej kwestii za szeroko, definiując kochankę: «kobieta utrzymująca stosunki seksualne z mężczyzną bez zawarcia związku małżeńskiego».

W dzisiejszych czasach stałych związków mężczyzn z kobietami funkcjonujących po prostu bez zawarcia oficjalnego małżeństwa, ale mających wszystkie inne cechy stałego związku, wydaje się to nieadekwatne.

Myślę, że dziś termin „kochanka” należałoby zdefiniować jako: «kobieta utrzymująca stosunki seksualne z mężczyzną, z którym nie jest w stałym związku».

Wydaje się więc, że w kontekście, o który Pan pyta, termin „kochanka” jest jednak jak najbardziej adekwatny. Bardzo młody mężczyzna, który nie jest w stałym związku, też może mieć przecież kochankę, która żyje z innym, a z nim tylko spotyka się w celach wiadomych. Taką kobietę też w polszczyźnie – także potocznie – określa się kochanką.

Ale, wiadomo, język się zmienia. Terminy rozszerzają lub zawężają swoje zakresy i może tak z czasem wydarzyć się i w tym przypadku (zresztą częściowe zawężenie wskazałem już wyżej). Jeśli wg Pańskiego otoczenia ten termin nie jest adekwatny, może stosujecie w tym przypadku inny, bardziej celny, który z czasem wejdzie do polszczyzny oficjalnej. Gdyby tak było, byłbym wdzięczny za podzielenie się takim określeniem lub określeniami.

Z wyrazami szacunku
– Paweł Pomianek

Czytelnik odpowiedział, pisząc m.in.:

„Dziękuję za Pańską wiadomość i bardzo przemyślaną odpowiedź. Zgadzam się z przedstawionymi przez Pana argumentami – zarówno w odniesieniu do oceny definicji słownikowej, jak i w kwestii potrzeby dostosowania znaczenia słów do zmieniających się realiów społecznych. (…) Na marginesie dodam, że – podobnie jak Pan – nie znam innego, trafniejszego określenia, które mogłoby zastąpić słowo »kochanka« w omawianym przez nas kontekście”.


2 odpowiedzi do „Jak rozumiemy dziś termin „kochanka”? Czy słownik trafnie go definiuje? Czym go zastąpić?”

  1. xpil

    „– A nie mówiłam? – wrzasnęła Milva, gdy tylko Jaskier skończył jej objaśniać, o co szło Regisowi. – Nic, jeno o tym! Mądrze zaczynają, a zawżdy na dupie kończą!”

    A. Sapkowski: „Czas pogardy”

    🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jesteśmy pasjonatami polszczyzny i pracy ze słowem pisanym. Założyliśmy tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą na temat naszego języka i rozwiązywać językowe dylematy naszych czytelników. Postawiliśmy sobie za cel także rzetelne przygotowywanie tekstów do druku i pomoc autorom podczas wszystkich kolejnych etapów procesu wydawniczego, dlatego oferujemy profesjonalną redakcję, korektę oraz skład i łamanie tekstu. Autorami tekstów na stronie są: Paweł Pomianek, gospodarz serwisu, właściciel firmy Językowe Dylematy, doświadczony redaktor tekstów oraz doradca językowy, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie językowe!

Jeśli masz językowy dylemat, kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Polub nas!

Najnowsze komentarze

  1. Odnoszę się do pozostałych, zaległych kwestii. Przepraszam, że tak późno. Ad 1 Działaj odruchowo(,) jak na treningach. (niby w porównaniu…

  2. Ze względów czasowych pozwolę sobie dziś odpowiedzieć na pytania, które są oczywiste, a te, które wymagają nieco szerszej refleksji i…

  3. Nurtuje mnie jeszcze kilka kwestii, na które jednoznacznej odpowiedzi nie mogę nigdzie znaleźć. Problem w tym, że jest ich tyle…

  4. Dziękuję za wyjaśnienia. Tak, widzę te niuanse. Temat imiesłowów przymiotnikowych wałkuję (bo muszę) nie od dziś, bo to koszmar, i…

  5. „Po równoważnikach zdań”. Faktycznie. Pan o tym pisał, a ja zignorowałem to niefrasobliwie, pisząc swoją odpowiedź. Głównie dlatego, że Pan…

  6. Często kopiuję i wklejam sobie wygooglowane zalecenia, które pojawiają się przy omawianiu różnych wątpliwości, i jedną z nich jest ta…

  7. Podobno niestawianie przecinków po równoważnikach zdania opartych na imiesłowie przymiotnikowym to spore uchybienie. Hmm… a kto jest autorem tego ekstrawaganckiego…

  8. POPRAWKA: Mam spore wątpliwości, czy w zdaniach 3, 4 i 5 przecinek jest konieczny (a nie w 1, 2 i…

  9. Dziękując za odpowiedź na pytanie dot. zmęczonych oczu, bardzo Pana proszę o wyjaśnienie kwestii, która nie daje mi spokoju. Chodzi…

  10. Podstawową wersją jest ta bez przecinka. Zza okularów patrzyła na mnie para inteligentnych, choć zmęczonych oczu. Drugi przecinek moglibyśmy dostawić,…

  11. Witam, proszę o radę, czy postawić przecinek po słowie zmęczonych? Zza okularów patrzyła na mnie para inteligentnych, choć zmęczonych oczu.…

Archiwa

lipiec 2025
N P W Ś C P S
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasze nagrania