Do czego służyły pozostałe wózki? Przecinek zmienia znaczenie

Przecinki i interpunkcja są stanowczo zbyt mało poważnie traktowane przez użytkowników polszczyzny. Również dlatego tak lubię artykuły, w których mogę wskazywać, jak bardzo jeden mały przecinek (lub jego brak) potrafią zmienić wymowę całego zdania.

Źródło: Pexels, Andrea Piacquadio

Oto prawdziwe zdanie z redagowanej przeze mnie jakiś czas temu książki:

Niedaleko stał jeszcze jeden wózek, wcześniej służący do magicznych pokazów.

A teraz drugie zdanie, różniące się tylko jednym małym przecinkiem:

Niedaleko stał jeszcze jeden wózek wcześniej służący do magicznych pokazów.

Czujecie, jak wiele się zmieniło? Musiałem zatrzymać się na tym zdaniu i upewnić się u autorki, pisząc komentarz na marginesie, o co konkretnie miało tutaj chodzić. No bo wprawdzie obecność lub nieobecność przecinka nie zmienia nic co do przeznaczenia tego głównego wózka, o którym mówimy: służył on wcześniej do magicznych pokazów. Ale zmienia wszystko w kwestii przeznaczenia pozostałych wózków, a w konsekwencji – także… i naszego wózka: to znaczy, czy był on w swoim przeznaczeniu wyjątkowy. W wersji bez przecinka, był to jeden z wielu wózków służących do magicznych pokazów – jeszcze jeden, kolejny z szeregu wcześniej ominiętych.

Dołożenie przecinka sprawi jednak, że choć ten wózek stoi jako kolejny, to jest on wyjątkowo: tylko on jeden służył wcześniej do magicznych pokazów.

Ba, zwróćmy uwagę, jak wiele zmienia się w intonacji. W pierwszym zdaniu akcent zdaniowy pada na wózek, podczas gdy w drugim na jeden (jeszcze jeden), ponieważ w tej wersji wózek jest po prostu jednym z wielu – nie stanowi wyjątku. Istotne, że jest jeszcze jeden. No i oczywiście w drugim zdaniu podczas czytania nie zrobimy pauzy.

Jeden mały przecinek, a tak wiele zmienia – nie lekceważmy tego tak bardzo praktycznego i niezbędnego interpunkcyjnego znaku. •

– Paweł Pomianek


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jesteśmy pasjonatami polszczyzny i pracy ze słowem pisanym. Założyliśmy tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą na temat naszego języka i rozwiązywać językowe dylematy naszych czytelników. Postawiliśmy sobie za cel także rzetelne przygotowywanie tekstów do druku i pomoc autorom podczas wszystkich kolejnych etapów procesu wydawniczego, dlatego oferujemy profesjonalną redakcję, korektę oraz skład i łamanie tekstu. Autorami tekstów na stronie są: Paweł Pomianek, gospodarz serwisu, właściciel firmy Językowe Dylematy, doświadczony redaktor tekstów oraz doradca językowy, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie językowe!

Jeśli masz językowy dylemat, kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Polub nas!

Najnowsze komentarze

  1. Wszystko jest poprawne poza miejscownikiem właśnie. Przy takich formach po prostu spolszczamy i piszemy tak, jak słyszymy, czyli: Horasie. Analogicznie…

  2. Dzień dobry, zastanawiam się nad odmianą imienia Horace, zwłaszcza miejscownik budzi moje wątpliwości. Czy poniższa odmiana jest prawidłowa? M. Horace…

  3. Zastanawiam się, na czym mógłby polegać problem z tym zdaniem. I z czego wynika dylemat.

  4. Czy zdanie " Lubię spacerować po Przemkowie " jest poprawne stylistycznie?

  5. Zrównanie poprawnej formy wołacza z niepoprawną (pisownia sprzed "reformy") jest nie tylko zbrodnią, ale i błędem! Nawet jeśli cały region…

  6. Bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź. Natknęłam się też na informację, że jeśli nazwa pochodzi od rejonu geograficznego (np. kawa Santos),…

  7. Dzień dobry, wydaje się, że kwestia pisowni nazw odmian kawowych rzeczywiście nie jest w polszczyźnie jednoznacznie uregulowana. W oficjalnych źródłach…

  8. Dzień dobry, dziś mam problem kawowy. Gatunki kawy, takie jak arabika czy robusta, piszemy małą literą. Wydawałoby się, że podobnie…

Archiwa

kwiecień 2024
N P W Ś C P S
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasze nagrania