Tag: zdrobnienia


  • Czy Irka to ładne zdrobnienie?

    Użytkowniczka Hector (bo mam pewne uzasadnione podejrzenie, że to jednak Pani, a nie Pan – to oczywiście najmniej istotne, wyjaśniam tylko, dlaczego zwracam się do Czytelnika jak do Czytelniczki) zadała nam ostatnio następujące nietypowe pytanie: Moja mama ma na imię Irena. Koleżanka zwraca się do niej Irka! Dla mnie i większości znajomych takie zdrobnienie ma negatywny wydźwięk. Kiedy porównałem, że […]

  • Aguś, Oluś – czy to poprawne zdrobnienia imion?

    Pod wpisem Zdrobnienia i spieszczenia imion pan Bartłomiej napisał: Witam, mam wątpliwości odnośnie zdrobnień, a konkretnie odmiany tychże. Tyczy się to przede wszystkim tych zakończonych na -uś. Weźmy dla przykładu „Maciuś”, „Aguś”, „Oluś” czy „Bartuś” Czy to są w ogóle poprawne formy? (Zwłaszcza żeńskie – nie powinno być „Agusia” lub „Olusia”?) Jeśli tak to jak je poprawnie odmienić? Forma „Aguś” […]

  • Ulu czy Ulo. Wołacze imion żeńskich

    Ostatnio napisał do mnie znajomy, Leszek, stawiając przede mną następujący językowy dylemat: Kolega mnie zagadnął o odmianę przez przypadki imion, konkretnie imienia „Ula” w wołaczu. Mamy dwa strzały – „Ulu” lub „Ulo”. Pierwszy („Ulu”) jest bardziej intuicyjny, odruchowo wychodzi nam, że tak jest poprawnie. Z drugiej strony gdy mamy „Urszula” to wołacz będzie „Urszulo”, więc logika podpowiadałaby, aby w skróconej […]

  • Zdrobnienia i spieszczenia imion

    Ze zdrobnieniami i spieszczeniami imion mamy do czynienia w języku potocznym. Są one nacechowane stylistycznie i emocjonalnie. I choć w procesie zdrabniania istnieje duży zakres wolności, to można wyróżnić pewne modele słowotwórcze, które służą tworzeniu form pochodnych od oficjalnych imion. Podaję je za znakomitą pozycją Polszczyzna na co dzień pod red. Mirosława Bańki: skrócenie imienia, np. Irena – Rena, Karolinka […]

  • Problemik zdrobnionek

    Korzystając z języczka, warto na tę kwestyjkę zwrócić baczną uważkę. Sam nie zamierzam wiele się rozpisywać, ale raczej zaproponować kilka przykładzików używanka zdrobnionek. A żeby problemik uwypuklić, to co pochodzi ode mnie, też jest troszeczkę zdrobnione. Na dobruśki począteczek kapitalny demotywatorek. Rozumiem, że autentyczek. O ile wiem, programy kulinarne brylują we wszelkiego rodzaju zdrobnionkach:

  • Wrocek czy wrocek, Wawa czy wawa

    Użytkownik Szlemiel poprosił o rozwiązanie dylematu językowego. Mój dylemat językowy: Wrocek/wrocek, Wawa/wawa itp. pisze się dużą czy małą literą? Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Co ciekawe, gdyby analizować relacje tych wyrazów do nazw miast, od których pochodzą, okazałoby się, że są one zróżnicowane. Wawa to skrótowiec, z kolei Wrocek to raczej forma zdrobnienia. Nie wchodząc jednak w te mało istotne w […]


Jesteśmy pasjonatami polszczyzny i pracy ze słowem pisanym. Założyliśmy tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą na temat naszego języka i rozwiązywać językowe dylematy naszych czytelników. Postawiliśmy sobie za cel także rzetelne przygotowywanie tekstów do druku i pomoc autorom podczas wszystkich kolejnych etapów procesu wydawniczego, dlatego oferujemy profesjonalną redakcję, korektę oraz skład i łamanie tekstu. Autorami tekstów na stronie są: Paweł Pomianek, gospodarz serwisu, właściciel firmy Językowe Dylematy, doświadczony redaktor tekstów oraz doradca językowy, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie językowe!

Jeśli masz językowy dylemat, kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Archiwa

październik 2021
N P W Ś C P S
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasze nagrania