Czy wyraz body można odmieniać?

Dostosowywanie zapożyczenia do fleksji danego języka jest dalszym etapem przyswajania słowa. / Zdjęcie: Natalia Klocek (Rząsa); Dominika Kuźniar (Pełka) dla Językowych Dylematów (2011)

Znajoma zapytała mnie jakiś czas temu:

Co język polski mówi o słowie „body”, czyli o jednoczęściowym ubraniu kobiecym lub dla dzieci?

Wydawało mi się, że to słowo się nie odmienia, że mam body, że ładnie wyglądam w body, itd. Ale ostatnio coraz częściej widzę takie zdania „szukam bodów dla noworodka”, albo „ślicznie Ci w tych bodach!”. A mnie jakoś skręca. Słusznie?

Odpisałem:

Wielki słownik ortograficzny PWN jest jednoznaczny i przyznaje Ci rację: https://sjp.pwn.pl/so/body;4416275.html

Ale prawda jest taka, że norma językowa zawsze jest parę kroków za uzusem. I o ile w oficjalnych pismach użyjemy formy nieodmiennej, to w języku potocznym może się pojawiać forma odmienna. Nie znaczy to, że jest ona poprawna, ale znaczy, że dane słowo jest coraz bardziej asymilowane przez język. Dostosowywanie zapożyczenia do fleksji danego języka jest dalszym etapem przyswajania słowa. Dzieje się tak wcześniej czy później z większością zapożyczeń. Za dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści lat słowniki też zaakceptują formę odmienną.

Niech to zrobią za 60 lat, żebym już nie dożyła tych bodów 😀

– skomentowała koleżanka.

A Wy jak postępujecie w przypadku tego typu wyrazów, które weszły do polszczyzny z języków obcych: jesteście za tym, żeby je odmieniać, czy preferujecie formy mianownikowe?

– Paweł Pomianek


8 odpowiedzi do „Czy wyraz body można odmieniać?”

  1. MaliNaila

    Wyrażenie „szukam bodów dla noworodka” brzmi dla mnie komicznie. Nigdy bym nie pomyślała, żeby użyć takiej formy. Napisałabym po prostu w liczbie pojedynczej, ale jeśli faktycznie potrzebujemy użyć mnogiej…
    Czyli poprawne byłoby np. „szukam kilku body dla noworodka”?

  2. 5000lib

    A mnie ciekawi inna kwestia, to, że norma jest, jak Pan pisze, kilka kroków za uzusem, to jasne, ale kiedy można uznać stosowanie danej odmiany jako normę? Niesamowicie drażni mnie używanie „mi” jako „mnie”. Dziś nagminnie. Mam skojarzenia z osobami nie tyle z niewykształconymi, bo czy każda osoba musi posiadać wykształcenie (wyższe, średnie- i o czym posiadanie takowego świadczy?)ale o niechlujstwie językowym…

Skomentuj 5000lib Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jesteśmy pasjonatami polszczyzny i pracy ze słowem pisanym. Założyliśmy tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą na temat naszego języka i rozwiązywać językowe dylematy naszych czytelników. Postawiliśmy sobie za cel także rzetelne przygotowywanie tekstów do druku i pomoc autorom podczas wszystkich kolejnych etapów procesu wydawniczego, dlatego oferujemy profesjonalną redakcję, korektę oraz skład i łamanie tekstu. Autorami tekstów na stronie są: Paweł Pomianek, gospodarz serwisu, właściciel firmy Językowe Dylematy, doświadczony redaktor tekstów oraz doradca językowy, a także zaproszeni goście.

Zadaj pytanie językowe!

Jeśli masz językowy dylemat, kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Archiwa

Listopad 2018
N P W Ś C P S
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasze nagrania