Tag: dziecko


  • Czteroletni Dominik – zabawne językowe potknięcia i osobliwości

    Język czterolatka to zawsze skarbnica zabawnych powiedzeń, ale też i genialnych skojarzeń odsłaniających pokrewność wyrazów. Nasze najmłodsze dziecko, Dominik, ma już prawie cztery i pół roku, a ja już od pewnego czasu zabieram się za kolejny wpis na temat rozwoju jego języka. Ważny dla mnie, bo język cztero-, czteroipółlatka rozwija się jeszcze dynamicznie, jest pełen ciekawych stwierdzeń i zabawnych potknięć. […]

  • Tata, nie widziałeś intelnetu mamy? Wypowiedzi moich synów

    – Gdzie jest Piotruś marzeń? – pyta trzyletni Dominik o swojego o dwa lata starszego brata. Formułowanie wniosków, budowanie wyrazów, ciekawy szyk zdań – to wszystko u moich dzieci jest dla mnie niezmiennie fascynujące. Ciekawe jest choćby to, że pięcioletni syn używa formy „przyszłem”, a młodszy, trzylatek, mówi „przyszedłem”. Ale ten ostatni to jakiś taki w ogóle kulturalny wyjątkowo: używa […]

  • Piothlu, jebu i nuna, czyli o języku półtorarocznego Dominika

    Pisałem na Językowych Dylematach na temat rozwoju języka swoich starszych dzieci. Ostatnio bardzo ciekawe zmiany zachodzą w mowie naszego najmłodszego, niewiele ponad półtorarocznego syna Dominika. Chciałem się w związku z tym podzielić kilkoma spostrzeżeniami. Przede wszystkim u Dominika możemy obserwować ostatnio znaczący skok językowy. Mówi więcej, niż mówił w podobnym wieku jego brat (Piotruś), stylem, zaangażowaniem, starannością w wypowiadaniu niektórych […]

  • Wcale i w ogóle, czyli o języku naszego trzylatka

    Nieraz już na tej stronie pisałem, że warto przyglądać się dziecięcemu językowi, bo dzięki swojej świeżości pozwala on nieraz odkrywać (często na nowo) zależności i podobieństwa znaczeniowe pomiędzy różnymi wyrazami. Ostatnio miałem okazję przypomnieć sobie o tym, słuchając wypowiedzi mojego niespełna trzyletniego syna. Otóż Piotruś zaczął używać dość dziwnych konstrukcji z wyrazem wcale, np.: A cy to jest wcale moje. […]

  • Recenzja trzech gier ortograficzno-słownych

    Dziś chciałbym podzielić się swoją opinią na temat trzech gier edukacyjnych (dwóch ortograficznych i jednej słownej). Wszystkie zostały przeze mnie przetestowane na dzieciach, więc mniej więcej wiem, jak w praktyce może wyglądać zabawa nimi. Gdyby ktoś kiedyś szukał np. prezentu i myślał o zakupie którejś z poniżej opisanych gier, to mam nadzieję, że swoją opinią pomogę dobrze wybrać. Pierwsza gra […]

  • „Ja baba jazu”, czyli o tym pięknym czasie, gdy dziecko uczy się mówić

    Trudno znaleźć piękniejszy moment w wychowaniu dziecka od tego, gdy uczy się ono mówić, garściami powtarza nowe słowa i konstrukcje, codziennie zaskakuje czymś nowym, z zaangażowaniem kształtuje swój język. Od kilku tygodni na tym etapie jest nasz dwuletni syn Piotruś. W przypadku najstarszej córki ten czas przypadł zdecydowanie wcześniej. (Zob. „Mee dam n’ma” – czyli Juleczka uczy się ojczystego języka). […]

  • Pani Łyżeczka: Słownik języka tubylczego ludów podłogi

    Za zgodą Autorki przedrukowujemy tekst Pani Łyżeczki na temat języka dziecięcego. Wpis pierwotnie ukazał się na Jej blogu. Blog Pani Łyżeczki gorąco polecamy naszym Czytelnikom. Tubylec stoi przed schodami. – Cininy! – woła zawzięcie. I dodaje jeszcze długą wiązankę różnych określeń, których nie udało mi się jeszcze rozszyfrować. W każdym razie „cininy” to po prostu „dziewczyny”, a tubylec w ten […]

  • Świeżość dziecięcego języka. Recenzja

    Lektura książki I kto to papla? gwarantuje masę dobrej zabawy przy podziwianiu kreatywności, pomysłowości i świeżości dziecięcego języka. Niedawno narzeczona mojego brata (już niedługo pedagog) podsunęła mi książkę, której tematyka znajduje się na pograniczu zainteresowań pedagoga i językoznawcy. A że – jak wiedzą również stali Czytelnicy Językowych Dylematów – bardzo lubię zajmować się językiem dziecka, zareagowałem na nią entuzjastycznie. Po […]

  • Ech! te deklinacje. O nauce polskiej mowy

    Uczenie dziecka poprawnego języka doskonale pokazuje, jak trudna jest polszczyzna. Rozmowa, którą odbyłem ostatnio z moją dwuipółletnią córką, dobrze to unaocznia. Jednym z podopiecznych mojej Żony na warsztatach terapii zajęciowej jest niejaki pan Dulęba, o którego (obok innych osób) Julia ma codziennie zwyczaj wypytywać. Pan Dulęba stał się również jednym z bohaterów Julkowych zabaw. Ostatnio, mówiąc o nim, użyła formy […]

  • Idziemy DO domu, czyli Juleczka uczy się „psiimków”

    Jako że w swojej pracy na co dzień zajmuję się językiem polskim, z przyjemnością śledzę rozwój językowy mojej dwuletniej Córki. Ostatnio uczyliśmy się przyimków. Juleczka znakomicie radzi sobie z nauką mowy. Pisałem już nieraz, że jestem pod wrażeniem przede wszystkim poprawnego odmieniania wyrazów. W sposób porażająco szybki poszerza się też jej słownictwo (trzeba się czasem pilnować, co się przy niej […]

  • „Mee dam n’ma” – czyli Juleczka uczy się ojczystego języka

    To wbrew pozorom zdanie jak najbardziej w języku polskim. Naszej dwudziestomiesięcznej już Juleczki. Na gwiazdkę u Babci Lucynki Juleczka (na zdjęciu) dostała do zabawy zestaw zwierząt domowych. Od pierwszej chwili bardzo polubiła nowe zabawki, a Mama nauczyła ją budować dla nich zagrody. Gdy kiedyś Mama z Julą budowały zagrody dla zwierząt, Juleczka w którymś momencie wypaliła: „Mee dam n’ma”. I […]


Strona dla każdego, dla kogo sposób, w jaki się wyraża czy w jaki pisze, jest ważny, jak również dla tych, którzy mają jakiś językowy dylemat i nie wiedzą, gdzie mogą znaleźć jego rozwiązanie. Piszcie do nas, a my na pewno w tym pomożemy. Paweł PomianekAutorami tekstów na stronie są Paweł Pomianek, gospodarz i właściciel serwisu, oraz jego współpracownicy.

Zadaj pytanie

Znajdź nas na Facebooku

Archiwa

Wrzesień 2020
N P W Ś C P S
« Sie    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Nasze nagrania