Czy wiesz, że… Ciekawostki językowe (44)

Na koniec lipca nowy zestaw językowych ciekawostek przygotowany przez Tomasza Marka.

Wyrażenie „utkwić wzrok” jest równoważne wyrażeniu „utkwić oczy”, choć to drugie wydaje się co najmniej egzotyczne, by nie rzec rodem z horroru. / Zdjęcie: Językowe Dylematy ©

1.
Czy wiesz, że…

absolutną regułą jest obramowywanie każdego zwrotu w wołaczu przecinkami? Oczywiście, jeśli otwiera zdanie, przecinka nie stawiamy przed; jeśli zamyka – nie stawiamy po. I jeśli uznamy, że odpowiedniejsze jest zakończenie frazy w wołaczu wykrzyknikiem lub pytajnikiem, zastępują one przecinek. Ilustracją tej zasady jest typowy zwrot inicjalny w korespondencji: „Szanowni Państwo,…”, ale czasem kłopot sprawiają takie zdania: „Żegnaj, laleczko!”, „Dalej z posad, bryło świata, nowemi cię pchniemy tory…”, czy nagrobkowy slogan: „Jezu, ufam Tobie”.
za: Poradnia PWN i E.Słuszkiewicz, Język Polski, zeszyt LX

2.
Czy wiesz, że…

wyrażenie utkwić wzrok jest równoważne wyrażeniu utkwić oczy, choć to drugie wydaje się co najmniej egzotyczne, by nie rzec rodem z horroru? Wg przykładów z literatury oba te frazeologizmy współpracują równie dobrze z rzeczownikiem w bierniku, jak i w narzędniku czy miejscowniku. Zatem możemy „utkwić wzrok w Pawle” jak i „utkwić go w Pawła”, a i „oczy…” możemy „…utkwić (brrr!) w czyichś ustach lub „…w ekran”. Osobiście razi mnie „utkwianie oczu w usta i ekrany”; doradzałbym stosowanie utkwienia z umiarem i tylko z miejscownikiem, a we wszystkich użyciach biernikowych zastąpiłbym je bardziej oczywistym „wbiciem wzroku (w usta, w ekran)”. Wbijanie oczu też bym odradzał, kogel-mogel z żółtek lepiej smakuje.

3.
Czy wiesz, że…

czasownik mżyć ma kilka różnych znaczeń? Są to:

  1. (o deszczu) padać gęsto małymi kropelkami

Deszcz mżył nieustannie, posępne niebo przygniata…’ Reymont, Nowele

  1. świecić rozproszonym, zamglonym światłem, przezierać

Niebo niskie, […] mży przez chwilę bladym światłem skróś oparów tchniętym’ Konopnicka, Nowele.

Mżyć się jest formą wzmocnioną w stosunku do podstawowej mżyć.

  1. (lit. dawniej) śnić, marzyć

Potem by, cicho mżąc, rozważał w sobie, że nie zapomniał mowy polskiej’ Słowacki, Beniowski.

  1. we frazeologizmie: mży komuś w oczach – ktoś widzi niewyraźnie, przez mgłę.

Współcześnie stosuje się idiom „mżyć się [coś] [komuś]”, który nawiązuje do znaczenia 3. i oznacza nierealistyczne plany, marzenia.

4.
Czy wiesz, że…

rzeczownik (M. l.p.) błonie (Doroszewski odnotowuje jeszcze błoń, ale uważa tę formę za przestarzałą),  ma M. l.mn. błonia, ale każde z nich oznacza w zasadzie to samo, czyli (jedną) łąkę? Użycie l.mn. sygnalizuje jedynie, że łąka jest duża. Zaskoczeniem może być D. l.mn., który ma dwie wersje (kogo, czego – „tych”): błoń albo błoni. Obie mają równoliczną reprezentację w Korpusie PWN, ale pierwszej używają głównie starzy mieszkańcy Krakowa wobec miejsca znanego Polakom głównie ze spotkań z papieżami. Zatem Krakus powie: „Dotarłem do Błoń”, podczas gdy większość Polaków „Nie widziała Błoni krakowskich”. A tych Błoń to nawet nie słyszała.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawostki językowe i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *