O książce „Edytorstwo” Łukasza Garbala zdań kilka

Dla osób zajmujących się na co dzień edytorstwem lub planujących się tym zawodowo zajmować niewątpliwie lektura obowiązkowa. Dla redaktorów i korektorów źródło wielu cennych refleksji.

Łukasz Garbal, Edytorstwo. Jak wydawać współczesne teksty literackie, Warszawa (PWN) 2011, ss. 356.

Nie jest to może lektura bezpośrednio związana z tematyką strony, bo my zajmujemy się redakcją i korektą tekstów pisanych na świeżo i bieżącymi dylematami językowymi, podczas gdy wspominana publikacja Edytorstwo. Jak wydawać współczesne teksty literackie traktuje o tekstach wydanych przez poważnych autorów w poprzednim wieku – niemniej wykształcenie z osobami zajmującymi się zawodowo edytorstwem odbieramy generalnie wspólne, więc parę słów o książce Garbala nie będzie z pewnością nie na miejscu.

Ideą i celem autora było przygotowanie kompleksowego podręcznika edytorstwa, który przynajmniej delikatnie napomykałby o wszystkich istotnych sprawach związanych z tematem. Dyscyplinę, o której pisze, autor definiuje następująco:

Edytorstwo (edytorstwo naukowe) – jedna z nauk pomocniczych humanistyki na pograniczu literaturoznawstwa, językoznawstwa i historii, której podstawowym celem jest ustalenie kształtu danego tekstu literackiego (w tym listów, esejów, dzienników) najlepiej oddającego wolę autora. (…)

Właśnie owo ustalanie tekstu zgodnego z wolą autora łączy naszą pracę z pracą edytora, przy czym my mamy o tyle łatwiej, że współpracujemy na bieżąco z samymi autorami, podczas gdy edytor pracuje na tekstach autorów nieżyjących, którzy przemawiać mogą jedynie przez pozostawione wersje tekstu (rękopisy, maszynopisy, poszczególne wydania).

Książkę Łukasza Garbala – pracownika Instytutu Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską oddziału Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, autora blogu Komandosi literatury – podzieliłbym na dwie części: teoretyczną i praktyczną.

Teoretyczna, obejmująca trzy pierwsze rozdziały (ok. dwudziestu procent objętości książki), przedstawia i porządkuje podstawowe pojęcia tej dziedziny, opisuje rolę edytora, porządek pracy wydawniczej, typy wydań. Autor przedstawia też po krótce historię pisma (Od hieroglifów do emotikonów) oraz edytorstwa naukowego w Polsce.

Część praktyczna to omówienie na bardzo konkretnych przykładach różnego typu dylematów i problemów, z jakimi edytor mierzyć się musi w swojej pracy. Każdy rozdział omawia w tym kontekście inne rodzaje tekstów. Rozdział IV traktuje o nowelach i opowiadaniach, rozdziały VI i VII o tekstach poetyckich; kolejne omawiają temat przygotowania do wydania: powieści (VIII), publicystyki (IX), tekstów naukowych (X), wywiadów i dzienników (XI), korespondencji (XII). Ostatni rozdział, XIV, odpowiada na pytanie Czy poprawiać ortografię i interpunkcję, a jeśli tak, to kiedy to robić.

Dodać należy, że autor skupia się niemal wyłącznie na kwestii wykonania edycji naukowej i przygotowania wydania krytycznego (po ścisłe objaśnienie terminologii odsyłam do książki).

Plusem jest graficzna przejrzystość tekstu, liczne wytłuszczenia oraz podtytuły, które ułatwiają percepcję. Najcenniejsze wydaje się jednak wyraźne wydzielenie definicji wszystkich ważnych terminów, które w danym momencie wywodu autor wprowadza; na końcu znajdziemy Indeks terminów użytych w książce, gdzie wskazane zostały strony, na których podane są poszczególne definicje.

Aby nie być gołosłownym i dla zilustrowania, o czym piszę, dla przykładu zdjęcie strony 49, na której znajdują się dwie definicje (a także wytłuszczenia i tytuł jednego z podrozdziałów):

Wielką zaletą publikacji jest lekkie pióro autora, które sprawia, że choć Łukasz Garbal porusza skomplikowane sprawy techniczne i korzysta z solidnej dokumentacji, książkę czyta się z przyjemnością i chce się wracać do kontynuowania lektury.

Na koniec coś… hmm… powiedzmy, że dla nas, maluczkich, budującego. Oto fragment strony 104 książki Edytorstwo, który pokazuje, że nawet najlepszym redaktorom, nawet w wydaniach pewuenowskich zdarzają się niekiedy bardzo poważne (lecz przez to i zabawne) przeoczenia i niedopatrzenia 🙂 (podkreślenia moje – PP).

– Paweł Pomianek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teksty publicystyczne i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *