O zdaniach podrzędnie złożonych

Autor: Katarzyna Olszewska

Było o zdaniach współrzędnie złożonych, ale warto przypomnieć także o tych złożonych podrzędnie, gdyż są one elementem wypowiedzeń wielokrotnie złożonych.

W wypowiedzeniu podrzędnie złożonym zdanie podrzędne zwykle zastępuje (lub uzupełnia) jakąś niewyrażoną część zdania nadrzędnego (podmiot, przydawkę, dopełnienie lub okolicznik). I tak jak przy zdaniach współrzędnie złożonych należy dokonać ich analizy (zasady analizy znajdziemy w artykule dotyczącym zdań współrzędnie złożonych), wskazując ich części składowe.

Zdanie podrzędnie złożone składa się z elementów zależnych – podrzędnego (można powiedzieć: mniej ważnego) i nadrzędnego (ważniejszego).
Oto rodzaje zdań podrzędnych:

1. Okolicznikowe:
a. czasu – kiedy?
b. miejsca – gdzie?
c. przyczyny – z jakiej przyczyny?
d. celu – w jakim celu?
e. warunku – pod jakim warunkiem?
Przykład: Tam sięgaj (gdzie?), gdzie wzrok nie sięga.

2. Przydawkowe: jaki?, jaka?, jakie?, czyj?, czyja?, czyje?, który?, ile?, czego?, z czego?.
Przykład: Słowa, (jakie?) które kłamią, wprowadzają błąd.

3. Podmiotowe: kto?, co?.
Przykład: Kto się najlepiej nauczył, ten wygra konkurs.
(Wygra konkurs (kto?), kto się najlepiej nauczył).

4. Dopełnieniowe – odpowiada na pytania wszystkich przypadków oprócz mianownika: kogo, czego?, komu, czemu?, kogo, co?, z kim, z czym?, o kim, o czym?.
Przykład: Wiem (o czym?), że nic nie wiem.

5. Orzecznikowe: kim jest?, czym jest?, jaki jest?.
Przykład: Nigdy nie byłeś taki, jaki jesteś. (Nie byłeś [jaki?] taki, jaki…).

W przeciwieństwie do zdań złożonych współrzędnie tutaj przecinkiem oddzielamy wszystkie zdania składowe.
Wykresy tych zdań wykonujemy w zależności od tego, które zdanie składowe jest zdaniem nadrzędnym, wtedy to zdanie znajduje się na najwyższym poziomie. Należy pamiętać o imiesłowowych równoważnikach zdań – współczesnym -ąc i uprzednim -wszy, które na wykresach umieszczamy na linii falistej. Istotną rzeczą jest także to, że zdanie nadrzędne może być rozbite na dwa człony rozdzielone zdaniem podrzędnym, wtedy zdanie główne oznaczamy 1a i 1b: Lekcje (1a), które zawsze nas nudziły (2), tego dnia minęły bardzo szybko (1b).
Przykłady wykresów zdań złożonych podrzędnie:

a. Kiedy usłyszała głosy (1), zerwała się z łóżka (2).
Analiza: Zerwała się z łóżka (kiedy?), kiedy usłyszała głosy.
b. Poszła do domu (1), w którym straszyło (2).
Analiza: Poszła do domu (jakiego?), w którym straszyło.

Wypowiedzenie wielokrotnie złożone może się składać ze zdań złożonych podrzędnie i współrzędnie jednocześnie:
Przykład:
(1) Mieliśmy świetne humory (zdanie główne), (2a) więc lekcje (wynikowe w stosunku do zdania 1.), (3) które normalnie dosyć nas nudzą (przydawkowe), (2b) tego dnia minęły bardzo szybko.

Nieświadomość tych zależności często może być przyczyną nieporozumień wynikających właśnie z braku wiedzy na temat wypowiedzeń wielokrotnie złożonych. Dlatego należy pamiętać o owych zależnościach składniowych. Braki w tej dziedzinie językoznawstwa naszej pięknej polszczyzny przyczyniają się do tego, że nie możemy zrozumieć sensu wypowiadanych zdań, bądź też pisanych przez uczniów myśli zawartych w ich wypracowaniach.


57 Replies to “O zdaniach podrzędnie złożonych”

  1. Uczeń

    Proszę mi powiedzieć czy zdanie: Co ma wisieć, nie utonie. – jest zdaniem złożonym z podrzędnym podmiotowym, czy dopełnieniowym?

    • Tomasz Marek

      Zdanie złożone podmiotowe. Jagodziński podaje m.in. takie jego przykłady:
      Kto nie potrafi odpoczywać, nie potrafi pracować.
      Kto chce, niech zostanie w domu.
      Kto kłamie, nie ma wiary.
      Kto jest syty, głodnego nie zrozumie.
      Kto robił inaczej, narażał się na drwiny.
      Kłamie, kto to powiedział.
      Co się stało, to się nie odstanie.
      Co było ciekawe dla mnie, to nie interesowało moich kolegów.
      To co mówisz, jest kłamstwem.

  2. Damian

    Witam, czy Pana zdaniem zdanie: „Źle się czułem, bolał mnie brzuch” jest zdaniem podrzędnie złożonym okolicznikowym przyczyny ?
    Dziękuję za pomoc

    • Paweł Pomianek

      Ha ha, tradycyjnie w takich sprawach nie mam zdania 🙂 To szkolny problem 🙂 Jego rozwiązanie nie wpłynie ani na jakość języka, ani na zwiększenie językowej świadomości. Takie kwestie pozostawiam polonistom nauczycielom 😉

    • Tomasz Marek

      Wg Gramatyki Jagodzińskiego jest to bezspójnikowe zdanie podrzędne okolicznikowe przyczyny. G.J. podaje takie ich przykłady:
      Nie pojechałem na wycieczkę, źle się czułem.
      Nie ufam ci, już raz mnie zawiodłeś.
      Nie macie się co gniewać, nic złego nie powiedziałem.
      Wzdrygnął się sędzia: poznał Gerwazego hasło.

      • Damian

        Dziękuję za odpowiedź. Syn miał właśnie wymyśleć zdanie podrzędnie złożone okolicznikowe przyczyny na sprawdzianie i wymyślił sobie właśnie takie 🙂 Eh lubi sobie komplikować mój 6 klasista 😉 Zobaczymy co na to nauczyciel – uzna czy nie… Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję

        • Paweł Pomianek

          Bo poloniści nauczyciele mają to do siebie, że niekiedy uczą, choć sami nie rozumieją 😉 A ja nie lubię wchodzić między przystawkę a zakąskę, zwłaszcza gdy językowo nie ma o co kruszyć kopii. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że dla konkretnej osoby, dla pokrzywdzonego ucznia, takie kwestie nie są nieistotne.

          • Damian

            Panie Pawle zgadzam się z Panem i nie zamierzam „walczyć” z nauczycielem (nie wiem jak syn ). Najgorzej wytłumaczyć dziecku, że sam nie wiem jak powinno być Jednak najtrudniej odpowiedzieć na pytanie dojrzewającego nastolatka – „do czego mi się to w życiu przyda ?”

            • Paweł Pomianek

              Ale warto jednak zwrócić nauczycielowi uwagę, powołując się na Jagodzińskiego. Zdarzyło się już tutaj, że po poradzie p. Tomasza Marka właśnie na bazie Jagodzińskiego, rodzic ucznia zwrócił się do nauczyciela i ten uwzględnił jego głos, przyznając rację.

              A co do ostatniej kwestii… Dwa czy trzy lata temu nasi bliscy znajomi poprosili mnie, bym pomógł w zadaniu z gramatyki ich synowi, który był wtedy bodaj w czwartej klasie podstawówki. Wie Pan, że miałem problem, przerażony całkowitą jałowością tego, czego się naucza? Choć na co dzień od dobrych kilku lat zajmuję się rozstrzyganiem dylematów językowych. Nie wiem, kto pisze te programy, ale wydaje się, że jacyś oderwani od życia teoretycy. I nawet poloniści mają problem, by mieć głębokie pojęcie o tym, czego nauczają. Ale uczą, bo muszą (więc tak do końca bym tego nauczyciela nie winił). Stąd takie sytuacje, jak ta. Przy czym – piszę to, sam będąc ojcem – ja bym chyba dziecku nie ściemniał; powiedziałbym, jak jest.

          • B.

            Człowieku, po co podważasz autorytet nauczycieli jako zbiorowości? Za dobrze mają? Co to wnosi do dyskursu, poza ukrytą informacją, że „ja (zawsze) wiem”, a „oni (czasem) nie wiedzą”? Zanim się pochwalisz, pomyśl.

            • Paweł Pomianek

              Ależ ja tutaj broniłem nauczycieli i zachęcałem rodzica do wyrozumiałości i spokojnej postawy 🙂 Często to jest wina programów, a nie nauczycieli, że muszą uczyć czegoś, czego nikt nie ogarnia 😉 Cóż, jak ktoś ma złą wolę i nie ma dystansu, to pewnie zawsze poczuje się dotknięty.

  3. Olimpia

    Witam,

    Czy wyrażenie

    „Kiedyś zdarzyło się, że byłem na ciebie zły”

    jest zdaniem podmiotowy czy dopełnieniowym ?

    Dziękuję za pomoc.

    Pozdrawiam
    OSz

    • Paweł Pomianek

      Przyznam, że zawsze przy tego typu pytaniach zachodzę w głowę, w jaki sposób odpowiedź na nie wpłynie na to, że nasza polszczyzna będzie bardziej poprawna. Jeśli – nie daj Bóg – takich rzeczy uczą Panią w szkole na języku polskim (mam jednak szczerą nadzieję, że to pytanie studentki polonistyki), to nie dziwię się, że polszczyzna młodzieży jest uważana za słabą 🙁 Przykro mi, ale nie potrafię udzielić pewnej odpowiedzi na tego typu pytania. Istnieje jednak nadzieja, że p. Tomasz Marek dorzuci swoje trzy grosze i może Pani poradzi. Jeśli to coś pomoże, dodam, że zdanie podrzędne odpowiada na pytanie mianownika co?, a nie biernika.

      • Olimpia

        Dziękuję za odzew.

        Piszę w imieniu siódmoklasistki…Wg niej jest to zdanie podmiotowe – ja również stoję na takim stanowisku (mianownik, nie biernik, jak Pan słusznie zauważył). Wg nauczyciela – dopełnieniowe…

        • Paweł Pomianek

          I choćby właśnie dlatego tego typu kwestie nie powinny być nauczane w szkole podstawowej. A jeśli już, to na zdaniach oczywistych, jednoznacznie pewnych. Ja bym się nie dał pokroić za to, że to zdanie podmiotowe. Nauczyciel pewnie da się pokroić za swoją wersję 🙁 Przykro mi.

            • Paweł Pomianek

              Tak najlepiej. Może ma jakieś silne argumenty. Swoją drogą powiem Pani, że polonista nauczyciel i polonista poprawnościowiec to dwie kategorie o całkowicie innej mentalności i zupełnie też innej wiedzy. O tym, o czym uczą, muszą (przynajmniej powinni) wiedzieć więcej.

        • Tomasz Marek

          Wg mojej ukochanej Gramatyki Jagodzińskiego [http://grzegorj.interiowo.pl/gram/pl/skladnia18.html] jest to zdanie podrzędnie złożone podmiotowe. Cytuję:
          „Zdania podrzędne podmiotowe występują często wtedy, gdy zdanie nadrzędne zawiera orzeczenie, które nie łączy się normalnie z żadnym podmiotem (jest więc to jak gdyby zdanie bezpodmiotowe, w którym, paradoksalnie, podmiot jest zastąpiony przez zdanie podrzędne). Wskaźnikiem zespolenia może być spójnik że. […]
          – Okazało się, że Renata przyjechała wcześniej.
          – Zdarzało się, że nie wracał na noc do domu.
          – Śniło mi się, że jestem w niebie.
          – Wydawało mi się, że był tam wtedy ktoś jeszcze.
          – Gruchnęło, że w Przedborzu cholera.
          – Możliwe, że jeszcze zdążę.
          – Nieprawda, że Nowakom urodził się chłopiec.
          – To jasne, że nikogo tu nie ma.
          – To dobrze, że już jesteś.
          – To źle, że nie masz czasu.
          – Gorzej, że nie widać było końca wąwozu.
          – To prawda, że go nie lubię.
          – Jest oczywiste, że nigdzie nie pójdę.
          – Jest niemal pewne, że ona już nie przyjdzie.
          – Pewnie, że książka to co innego niż film.
          – Oczywiście, że tam pojadę.
          – Wstyd, że tego nie wiesz.
          – Zdaje mi się, że już oglądałem ten film.
          – Wszystkim się zdawało, że Wojski wciąż gra jeszcze.
          – Zdawało się, że ciężkie krople kapią na podłogę.”
          Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą między zdaniami podmiotowym i dopełnieniowym jest właśnie brak obecności normalnego podmiotu w zdaniu nadrzędnym.

  4. skmiecik@interia.eu

    Ktore zdanie jest wspolrzedne,a ktore podrzedne w tym zdaniu?
    (1) Mieliśmy świetne humory (zdanie główne), (2a) więc lekcje (wynikowe w stosunku do zdania 1.), (3) które normalnie dosyć nas nudzą (przydawkowe), (2b) tego dnia minęły bardzo szybko.

  5. Krzysztof

    Drogi Panie, bardzo proszę o pomoc czy poniższe zdanie można uznać za zdanie pytające, jeśli nie zawiera ono znaku zapytania? jakiego rodzaju jest to zdanie?

    „zwracam się do Pana Prezydenta przy okazji o wyjaśnienie również tej kwestii. „

    • Paweł Pomianek

      Szanowny Panie,
      zależy o jakim poziomie mówimy. Jeśli chodzi o treść, oczywiście jest to zdanie zawierające prośbę o odpowiedź. Jeśli jednak chodzi o akademicki podział zdań na terytorium polszczyzny, jest to rzecz jasna zdanie mające formę oznajmującą (informuję, że zwracam się).

      • Krzysztof

        Panie Piotrze, serdecznie dziękuję za odpowiedź. Zapytałem prezydenta o pewne niejasności, w efekcie gazety lokalne na pierwszych stronach poinformowały, iż oskarżam, w związku z czym chcę napisać do nich prośbę o sprostowanie, rozkładając zdanie na czynniki pierwsze, a całości brzmiało ono tak;

        „Pismo w sprawie festiwalu Pomaganie jest trendy przekazałem Panu wiele miesięcy temu, przez cały czas nie otrzymałem w związku z nim odpowiedzi pisemnej. Po kilku miesiącach mój wniosek trafił dopiero pod głosowanie Rady Miejskiej, a kulisy głosowania, o których poinformowały mnie osoby związane z klubami Radnych w rozmowach nieoficjalnych są bardzo niepokojące i świadczą o tym, iż festiwal miał z góry “nie przejść”, mimo to z uwagi na powagę zajmowanego przez Pana stanowiska postanowiłem zaufać Pana zapewnieniom. Osoby ,o których piszę, a którzy prosili by zachowali anonimowość informowali mnie, że decyzja odnośnie festiwalu była “sterowana” tj, że mimo, iż potwierdzał Pan mi słownie, że impreza się odbędzie to by uniknąć “złego wrażenia” odmawiając wsparcia dokonał Pan ustaleń z Panią Radną Magdaleną Spychalską, w zamian za rzekome ułatwienie zakupu kaliskich działek nad morzem oraz obietnicą zwolnienia Pana Wiceprezydenta Kościelnego, na miejscu którego zasiąść miałaby wspomniana Radna , by skłoniła ona Radnych opozycji do odrzucenia wniosku w zamian za poparcie dla wniosków owych klubów opozycyjnych, przez jej stowarzyszenie, po czym złożyła ona wniosek formalny, by zabrać pieniądze konkretnie z festiwalu , a zarazem nie wywiązała się z tegoż porozumienia, blokując ponoć na Pana żądanie wszelkie wnioski opozycyjne. Mimo, iż argumenty wspomnianych osób są niepokojące, choćby z uwagi na fakt, że Radni w trakcie sesji nie głosowali przecież na to czy odbędzie się festiwal, a nad zwiększeniem budżetu promocji miasta, to Pani Spychalska pofatygowała się, by jak wynika z przekazu medialnego złożyć wniosek formalny, blokujący wprost festiwal – mając nadzieję, że informacje te nie są prawdziwe, zwracam się do Pana Prezydenta przy okazji o wyjaśnienie również tej kwestii.”

        Ponieważ kontrowersyjne informacje dotarły do naszej fundacji anonimowo, jesteśmy zmuszeni sprawę wyjaśnić, nie chcę jednak nikogo oskarżać, a po prostu otrzymać stanowisko w powyższej sprawie

        • Krzysztof

          w prośbie o sprostowanie informacji, jakobym kogokolwiek oskarżał rozpisałem zdanie na czynniki pierwsze w sposób poniższy, mam jednak kłopot ze zdaniem wspomnianych – jeszcze raz dziękuję Panu bardzo za poświęcony czas i pomoc zarazem.

          “….Po kilku miesiącach mój wniosek trafił dopiero pod głosowanie Rady Miejskiej, a kulisy głosowania, o których poinformowały mnie osoby związane z klubami Radnych w rozmowach nieoficjalnych są bardzo niepokojące i świadczą o tym, iż festiwal miał z góry “nie przejść” (w tym miejscu, podkreślam, że zostałem poinformowany o dziwnych w moim rozumieniu okolicznościach, a nie stwierdzam faktów, że do czegokolwiek niezgodnego z prawem doszło), mimo to z uwagi na powagę zajmowanego przez Pana stanowiska postanowiłem zaufać Pana zapewnieniom. (podkreślam tutaj, że informacje uznałem za plotki i zaufaniem obdarzyłem Prezydenta) Osoby ,o których piszę, a którzy prosili by zachowali anonimowość informowali mnie (w tym zdaniu wyraźnie przekazuje krążące informacje, – a nie oskarżam ! – o tym, że takie informacje w mieście krążą poinformował również w materiale dotyczącym rzekomego oskarżenia tygodnik 7 Dni Kalisza z dnia 11.05.16) , że decyzja odnośnie festiwalu była “sterowana” tj, że mimo, iż potwierdzał Pan mi słownie, że impreza się odbędzie to by uniknąć “złego wrażenia” odmawiając wsparcia dokonał Pan ustaleń z Panią Radną Magdaleną Spychalską, w zamian za rzekome (podkreślam “rzekome”) ułatwienie zakupu kaliskich działek nad morzem oraz obietnicą zwolnienia Pana Wiceprezydenta Kościelnego, na miejscu którego zasiąść miałaby wspomniana Radna , by skłoniła ona Radnych opozycji do odrzucenia wniosku w zamian za poparcie dla wniosków owych klubów opozycyjnych, przez jej stowarzyszenie, po czym złożyła ona wniosek formalny, by zabrać pieniądze konkretnie z festiwalu , a zarazem nie wywiązała się z tegoż porozumienia, blokując ponoć na Pana żądanie wszelkie wnioski opozycyjne. Mimo, iż argumenty wspomnianych osób są niepokojące, choćby z uwagi na fakt, że Radni w trakcie sesji nie głosowali przecież na to czy odbędzie się festiwal, a nad zwiększeniem budżetu promocji miasta, to Pani Spychalska pofatygowała się, by jak wynika z przekazu medialnego złożyć wniosek formalny, blokujący wprost festiwal – mając nadzieję, że informacje te nie są prawdziwe (wyraźnie podkreślam, że w moim odczuciu nie są to prawdziwe informacje , a jedynie niepokoją w kontekście różnych zachowań Prezydenta, które miały miejsce, a których szczegóły przedyskutowałem z Prezydentem), zwracam się do Pana Prezydenta przy okazji o wyjaśnienie również tej kwestii. (przy okazji istoty całego listu, wplatając tenże fragment, zwróciłem się do Prezydenta o wyjaśnienie powyższych plotek, które do mnie dotarły, nie jest to również oskarżenie, które z zasady byłoby stwierdzeniem, a które tu nie występuje i tym samym nie może zostać interpretowane jako oskarżenie kogokolwiek – gdybym oskarżał czyli był tych informacji pewny, nie zwracałbym się do Prezydenta z prośbą o wyjaśnienie, gdyż sprawa byłaby dla mnie jasna.“

          • Tomasz Marek

            Gramatyka, stylistyka i interpunkcja w cytowanych przez Pana tekstach pozostawiają wiele do życzenia. Zdecydowanie skróciłbym zdania; poprawiłoby to zrozumiałość – urzędnik też człowiek i nie chce mu się trudzić celem zgłębienia intencji petenta. W pismach urzędowych polecam zasadę Hemingwaya: „Jak piszę, to stoję przy pulpicie. Jak skończę, to siadam w wygodnym fotelu i skreślam, co niepotrzebne”.

  6. izolda123

    Dzień dobry! Moje pytanie związane jest ze zdaniem: ,,Autorka wspomnień wyznała, że kiedy na początku emigracji posługiwała się angielskim, miała wrażenie, iż w kontaktach towarzyskich jej język brzmi zbyt formalnie w przeciwieństwie do samego angielskiego używanego przez nią w pracach seminaryjnych, za którego trafność ją chwalono.”.Nie wiem, w którym miejscu na wykresie umieścić zdanie podrzędne okolicznikowe czasu (,,że kiedy na początku emigracji…”), ponieważ wydaje mi się, że po ,,Autorka wspomnień…” powinno znaleźć się ,,iż w kontaktach towarzyskich…”. Bardzo proszę o wyjaśnienie wątpliwości.

    • Paweł Pomianek

      Szanowna Pani,

      wydaje się, że iż w kontaktach towarzyskich jest zdaniem podrzędnym względem że (…) miała wrażenie, a to z kolei jest podrzędne względem Autorka wspomnień wyznała. Kiedy na początku emigracji posługiwała się angielskim również jest podrzędne względem że (…) miała wrażenie.

      • izolda123

        Dziękuję za pomoc i proszę o jeszcze jedno wyjaśnienie, jeśli to możliwe, ale dotyczące innego już zdania, które brzmi następująco (w nawiasach zapisałam numery zdań składowych):,,Turyści odbywali tym razem podróż na własne ryzyko (1), o czym mogli się dowiedzieć (2), gdyby zauważyli wystawioną w pobliżu kosza na śmieci starą tablicę (3) i na dodatek potrafili odczytać zawiły rękopis (4), jaki na niej umieszczono (5).”. Jakim zdaniem względem zd.1. jest zd.2? Na pewno ( tak sądzę) podrzędnym, ale nie potrafię wskazać, czy jest to zd. podrz. dopełnieniowe? Na jakie pytanie w takim razie odpowiada? Podaję również, w jaki sposób dokonałam analizy reszty zdania: 3- zd. podrz. do zd.2., okolicznikowe warunku; 4- zd. wspołrz. do zd.3. łączne; 5- zd. podrz. do zd.4., przydawkowe. Z góry dziękuję za pomoc!

        • Paweł Pomianek

          Proszę mi wybaczyć, ale nie mam pojęcia. Ta wiedza przydaje się tylko w szkole. Nie przydaje się w pracach na żywym języku. Trzeba by pytać polonistów pracujących w szkołach. Albo profesorów, którzy zajmują się teorią języka.

          • izolda123

            Rozumiem :). Ale cieszę się, że odkryłam tę stronę, ponieważ bardzo lubię zagadnienia językoznawcze. I dziękuję za wręcz natychmiastowe odpowiedzi.

        • bz

          Wydaje mi się, Ze zdanie drugie to tzw. zdanie rozwijające. Niestety, nie mam pojęcia , w jaki sposób zaznaczyć je na schemacie. Pozdrawiam. BZ

    • Michalina

      Mam pytanie odnośnie tego zdania, a mianowicie czym w tym zdaniu będzie „miał wrażenie” i jakie zależności w nim zachodzą, a także które zdanie będzie głównym?

      • Tomasz Marek

        „Miała” to orzeczenie, a „wrażenie” to dopełnienie. Zdanie nadrzędne (0) to oczywiście „Autorka wyznała”, a „miała wrażenie” to zdanie podrzędne poziomu (-1) dopełnieniowe, spójnikowe.

  7. Michał

    Potrzebuję pomocy! Czy może zdanie być rozbitym na więcej niż 2 człony? Np. To (1a), co nam zadał nauczyciel historii (2) i zadania matematyczne (1b), które robiliśmy na lekcji, przekażę ci telefonicznie.
    Jeśli nie może, to proszę usprawiedliwiać

        • Paweł Pomianek

          Jest to schemat zdania współrzędnego przeciwstawnego. Nie dotyczy więc tematu artykułu, pod którym Pan komentuje. Proszę wpisać w google rodzaje zdań podrzędnych i współrzędnych i wszystko sobie Pan znajdzie. 🙂

  8. Anna R.

    Panie Piotrze!
    Czy o zdaniu: „Ubierzemy kurtkę, bo zimno” można powiedzieć, że jest zdaniem podrzędnym złożonym i potraktować „jest” jako czasownik domyślny?

      • Anna R.

        Bardzo przepraszam za pomyłkę w imieniu! Okazało się, że wysłanej wiadomości nie da się edytować…
        I dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie 🙂

      • Ewelina

        Szaronowi państwo,
        To nie jest zdanie- tylko tzw.epipasa, która, rzecz jasna, może stanowić część zdania, ale tylko w otoczeniu – tych z orzeczeniem w formie podstawowej. A tu w drugim przypadku brak, więc o jako takim zdaniu złożonym nie może być mowy. Gdyby były tu dwa czasowniki w formie osobowej to ja najbardziej, ale tu ich brakuje, więc jest to w dalszym ciągu zdanie pojedyncze, chociaż z epipsą.

  9. tadam

    Potrzebuję pomocy ze zdaniem: Z wieloletnich obserwacji wynika, że właśnie ta struktura zdania cieszy się szczególną, wzrastającą popularnością wśród użytkowników języka polskiego, podczas gdy równoważniki z imiesłowem uprzednim można spotkać bardzo rzadko w tekstach, które są starannie redagowane i należą głównie do pisanej (czasem nawet podniosłej) odmiany polszczyzny.
    Ktoś, ktokolwiek jest w stanie mi pomóc to rozwiązać?

      • AJ

        Już miałem coś napisać, ale faktycznie nie wiadomo, o co chodzi. Znam to zdanie, tylko w oryginale brzmi nieco inaczej. Może w tym właśnie rzecz?

          • Paweł Pomianek

            Jak już wielokrotnie podkreślaliśmy – nie rozwiązujemy zadań szkolnych i uczelnianych. Jak by to wyglądało, gdyby ktoś z prowadzących potem wszedł na naszą stronę i znalazł rozwiązanie.

            Co innego, jeśli Pani sama przedstawi wykres, napisze, w których miejscach ma wątpliwości – wtedy możemy rozmawiać.

  10. MAtek 13 lat

    pani mi pokazała przykład i nie wiem jak to rozwiazac

    Był dobrym uczniem,poniewaz sie dobrze uczył, wiec zdał mature.

    _
    .
    _>……….>_

  11. Marcel Q.

    Racja. Stąd też później wielkie zdziwienie, że uczniowie np. gimnazjum czytanie ze zrozumieniem opanowali na poziomie… nie, zaraz, w ogóle nie opanowali tej umiejętności. Dziwi mnie, że wszędzie i wszystkim wciska się naukę języków obcych, podczas gdy gramatyka naszego języka leży i kwiczy, a przecież, by znać obcy język, trzeba najpierw wystarczając dobrze poznać własny!

Pozostaw odpowiedź Damian Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona dla każdego, dla kogo sposób, w jaki się wyraża czy w jaki pisze, jest ważny, jak również dla tych, którzy mają jakiś językowy dylemat i nie wiedzą, gdzie mogą znaleźć jego rozwiązanie. Piszcie do nas, a my na pewno w tym pomożemy. Paweł PomianekAutorami tekstów na stronie są Paweł Pomianek, gospodarz i właściciel serwisu, oraz jego współpracownicy.

Zadaj pytanie

Znajdź nas na Facebooku

Archiwa

Marzec 2012
N P W Ś C P S
« Lut   Kwi »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasze nagrania