Pisownia łączna i rozdzielna cząstek -by, -bym, -byś

Oto czwarty i ostatni (przynajmniej na razie) wpis bazowy dotyczący pisowni łącznej i rozdzielnej. Tym razem zajmiemy się często używanymi, a sprawiającymi nam niejednokrotnie trudności zakończeniami wyrazów z cząstkami -by, -bym, -byś etc.

Tradycyjnie zaczniemy od tych przypadków, gdy wyrazy z ww. cząstkami piszemy łącznie, a następnie przejdziemy sytuacji, gdy piszemy je rozdzielnie.




Pisownia łączna cząstek -by, -bym, -byś

  • z osobowymi formami czasowników (np. spałabym, uważałbyś);
  • z wyrazami o budowie właściwej formom czasownikowym, jak wypadałoby, rozważałoby;
  • z partykułami: ani, azali, bodaj, czy, czyż, gdzież, jakże, niech, niecha, nuż, oby (np. aniby, bodajby, gdzieżby, niechajby, nużby);
  • ze spójnikami: aby, aczkolwiek, albo, albowiem, alboż, ale, ani, aż, ażeby, bo, byle, chociaż, choć, czyli, gdy, gdyż, iż, jak, jakkolwiek, jako, jednak, jednakże, jeśli, jeżeli, lecz, nim, niż, ponieważ, przecież, skoro, tedy, to, więc, zanim, zatem, zaś, że (np. aczkolwiekby, albobyś, albożbym, nimby, ponieważbym, zanimby);
  • w wyrazach porównawczych jakby, jakoby, niby.

Pisownia rozdzielna cząstek -by, -bym, -byś

  • po bezokoliczniku (np. zakończyć warto by);
  • po wyrazach o funkcji czasownikowej: można by, trzeba by, niepodobna by, warto by, wolno by;
  • po formach zakończonych na -no, -to (np. zapomniano by, zamknięto by);
  • po wyrazach winien, powinien (np. powinien by);
  • po rzeczownikach, przymiotnikach, imiesłowach przymiotnikowych, przysłówkach, liczebnikach (np. czerwony by się zrobił);
  • po zaimkach pytajnych, względnych, wskazujących: dlaczego, dokąd, dopóki, dopóty, gdzie, jak, kiedy, którędy, dokąd, skąd, tak, tam, wtedy (np. dlaczego by, dopóty byś, gdzie bym);
  • gdy cząstki -by, -bym, -byś występują jako połączenie spójnika „by” z końcówkami -(e)m, -e(ś) itd.; spójnik by jest w tej sytuacji równoważny spójnikom żeby, aby (np. chcą, byśmy tutaj zanocowali = żebyśmy tutaj zanocowali);
  • gdy ww. cząstki występują jako samodzielny spójnik po innych spójnikach (np. Student doszedł na uczelnię, ale by mógł zdążyć, musiał jeszcze zostawić płaszcz w szatni).

Zwróć uwagę!

Niekiedy o pisowni decyduje znaczenie i funkcja w zdaniu, jaką pełni wyraz. Ten sam – może pełnić w pewnym kontekście funkcję zaimka przysłownego (pisownia rozdzielna), a w innym partykuły lub spójnika (pisownia łączna). Dlatego też np.

  • gdzieżby piszemy łącznie, gdy oznacza ‚wcale nie’,
  • ale gdzież by piszemy rozdzielnie, gdy oznacza ‚w którym miejscu’ (np. gdzież by mogło być to miasto).

*****************

W Bazie informacji znajdziesz omówienie absolutnie podstawowych kwestii dotyczących poprawnego używania języka polskiego. Baza może być przydatna na co dzień przy tworzeniu tekstów (zwłaszcza pisanych). Pozostanie ona na blogu na stałe. Dzięki temu, przy części tematów omawianych później będziemy mogli odwołać się do tych wpisów.


64 Replies to “Pisownia łączna i rozdzielna cząstek -by, -bym, -byś”

  1. Molo

    Zauważ, że bardzo komplikujesz sprawę. Wiele z tych przykładów można by zredukować.
    Poza tym, te głupie reguły wołają o pomstę do nieba (to nie do autora). Czy naprawdę obecne grono decydenckie, decydujące o tym jak piszemy i jakie są reguły w naszym języku, jest w takim marazmie i zabetonowaniu, że nie potrafić wyłuskać jednolitych reguł z samej struktury języka? Ja sam zajmuję się językoznawstwem od ponad dziesięciu lat, a dokładnie analizą zależności wewnątrzjęzykowych i widzę coraz wyraźniej, że nie ma w polskim środowisku, albo wiedzy i umiejętności, albo woli, aby zająć się językiem polskim na poważnie. To co mamy, to niezliczone reguły, których podstawą jest: „bo tak chcemy”, „bo tak zdecydowaliśmy” i „bo autorytet”.

    • Tomasz Marek

      Prof. Bańko w przedmowie do ISJP konstatuje podobnie, więc nie jest Pan (na tym blogu z zasady nie tykamy się) odkrywcą wyrażanych poglądów. Jednakowoż ekspresja tych poglądów nie skończyła się u Profesora buntem i negacją, lecz zaowocowała siedmioletnią pracą badawczą zespołu i „odkryciem wielu faktów, z których inne wydawnictwa słownikowe i językowe nie zdają [sobie] sprawy”.
      Czego i Panu życzę.

    • Chelmut

      Szanowny Molo

      To, że nie radzisz sobie z zasadami pisowni, nie oznacza jeszcze, że są one bez sensu lub wynikają – jak piszesz – z marazmu i zabetonowania decydentów. Być może po prostu wkładasz za mało pracy w to, żeby je zrozumieć. Od wielu lat zajmuję się redagowaniem tekstów i uważam, że te zasady są w większości bardzo sensowne i w wielu przypadkach wynikają właśnie z samej struktury języka. Niedostrzeganie tego świadczy jedynie o Twoim niewielkim jeszcze doświadczeniu na polu językowym, a bunt przeciwko autorytetom, wyrażony w ostatnim zdaniu, każe sądzić, że jesteś jeszcze na jakimś szkolnym etapie mierzenia się z językiem (te „ponad dziesięć lat” to chyba jakaś ściema) – co czyni z Twojej wypowiedzi przekaz mniej więcej o takiej ukrytej treści: Matko! Po co tyle tych reguł? Przecież zamiast je wkuwać, mógłbym w coś zagrać albo gdzieś pójść z kolegami! A tak muszę siedzieć i dziubdziać jakieś idiotyczne zasady.

      I przy okazji: oprócz zasad pisowni nie znasz również zasad interpunkcji – od razu Ci podpowiem, że tutaj dopiero mógłbyś ponarzekać na ich wymyślność i podstępność! Polecam!

      Pozdrawiam najserdeczniej
      Chelmut

  2. Ela31

    Dzień dobry
    Proszę o odpowiedź czy poprawnym są oba sformułowania czy może tylko jedno z nich:
    „Nie ma nikogo, kogo byś darzył uczuciem?”
    „Nie ma nikogo, kogo darzyłbyś uczuciem?”
    Pozdrawiam

  3. Janusz

    Przepraszam, ale mam pytanie zupełnie z innej beczki. Otóż w internetowym słowniku PWN 2018 jest wyrażenie ,, odjaniepawlać” i chciałem się zapytać co to znaczy i z kąt się to wzięło.

    PS. Przepraszam za błędy ort. i gram.

    • Tomasz Marek

      Wygląda na to, że link do SJP PWN prowadzi w tej sprawie na manowce. Po przestudiowaniu kilku źródeł (Słownik slangu, wypowiedź prof. Kłosińskiej na ten temat w TVN, artykuł Barbary Brzezickiej w „Roczniku Kognitywistycznym” 2009 na temat przedrostka „-od”) oraz po przypomnieniu sobie slangowych słów tworzonych z użyciem tego przedrostka doszedłem do nieco innych wniosków, niż ktoś podpisujący się w SJP PWN inicjałami MŁ. A mianowicie:
      1. We współczesnej słowiańszczyźnie przedrostek słowotwórczy „-od” służy do określeń oddających oddzielenie rzeczy. Jego praindoeuropejskie źródło było tożsame ze znaczeniami ‚od, w dół, precz’, dotyczyło więc raczej oddzielenia w sensie oddzielenia się, odrzucenia czegoś poza nawias.
      2. Powyższa interpretacja B. Brzezickiej pasuje mi do własnych obserwacji slangu. Np. „odszykować się” oznacza ‚ubrać się z przesadzoną elegancją’ w przeciwieństwie do „wyszykować się”, co oznacza ‚ubrać się elegancko’. Pierwsze ma wydźwięk negatywny i szyderczy, drugie zawiera neutralny lub pozytywny podziw. Każdy może rozszerzyć tę zasadę, przypominając sobie popularne słowa slangowe z mnogością różnych przedrostków tworzone od rdzeni wulgarnych; każdy je zna. Wszystkie te z przedrostkiem „-od” wyrażają separację połączoną z dezaprobatą.
      3. Z powyższym zgadza się (jak rozumiem) użycie przytoczone bez definicji w „Miejskim słowniku slangu i mowy potocznej”.
      Podsumowując, „odjaniepawlić” znaczy moim zdaniem coś zbliżonego do „odpierdolić”, ale sam rdzeń ma wydźwięk wskazujący na fałszywy patos, nudziarstwo i fałsz. Z pewnością pominięcie pogardy i separacji wobec tego (za SJP PWN) „zadziwiającego wydarzenia” pobrzmiewających w tym slangowym nowotworze źle świadczy o owym/owej MŁ.

      • Paweł Pomianek

        Warto do tego dodać jeszcze to, co napisano na stronach PWN w artykule Rozstrzygnięcie plebiscytu młodzieżowe słowo roku 2017!:

        Wśród neologizmów w powszechnym użyciu zwraca uwagę czasownik odjaniepawlić/odjaniepawlać (się) w znaczeniu ‘zdarzyć się niespodziewanie’. Najbardziej typowe użycie to pytanie „Co tu się odjaniepawla?”. Ten czasownik jest używany powszechnie nie jako bluźnierstwo czy wyraz antykościelnej fobii, lecz raczej naturalna reakcja na wszechobecny w przestrzeni publicznej zewnętrzny kult. Młodzież i slang młodzieżowy reagują buntem na różne narzucane publicznie narracje: prawicowe i lewicowe, religijne i liberalne. To słowo należy traktować jako żart językowy i pamiętać, że wielu z nas może ten żart nie śmieszyć albo obrażać. Ostrożnie.

        Tutaj chyba mamy już trzecie znaczenie. Czy więc nie jest tak, że trzeba zauważyć, iż znaczenie tego wyrazu jeszcze się ostatecznie nie ukształtowało? W tym kontekście pytanie p. Janusza wydaje się już jak najbardziej zasadne.

        • Tomasz Marek

          Oczywiście; właśnie zasadności tego pytania starałem się dać wyraz. Co do „trzeciego znaczenia”, to myślę, że tych znaczeń jest niemal tyle, ile osób stosujących wyrażenie. To cecha większości neologizmów. I jeśli zastosowano przedrostek znaczeniotwórczy – jak w tym przypadku – należy to uwzględnić, a tego w SJP PWN mi zabrakło.

          • Rafał

            Cześć, jako młoda osoba, która spotyka / spotykała się z tym sformułowaniem w przeszłości mogę potwierdzić, że młodzież zazwyczaj stosuje je w znaczeniu „zdarzyć się niespodziewanie” jako wyraz tego, że coś było naprawdę bardzo zaskakujące, nieoczekiwane. Wydźwięk pozytywny, bądź negatywny jest już związany ściśle z sytuacją, która poz. lub neg.

            np. przychodząc na dworzec możemy powiedzieć „Co się to odjaniepawla…” jeśli widzimy, że pociągi mają kilkugodzinne opóźnienie. Wtedy zastępujemy negatywne emocje i np. słowo „odpierdala” właśnie słowem „odjaniepawla” traktując je jako mniej wulgarne / humorystyczne.

            Z początku byłem negatywnie nastawiony do tego sformułowania, gdy słyszałem jak znajomi go używają, ale z czasem, jest mi to już obojętne. Wolę to niż czysty wulgaryzm. Sam nie używam.

    • Mariusz

      JP to w młodzieżowym języku używanym np na forach internetowych skrót od „ja pier…!” Oczywiście są to też powszechnie używane inicjały gdy chodzi o Jana Pawła II. Tak więc zamiast napisać „co tutaj się odpier..liło?!” (co tu się narobiło, co tu się stało) piszą o „odjaniepawleniu „.

        • Adrian

          Szedłbym tym tropem. Kilka lat przed pojawieniem się w obiegu słowa „odjaniepalać” krążyły po sieci żarty o babci, która napis „JP 100%” na kibolskiej bluzie wnuka uznała za wyraz hołdu dla pamięci papieża i zachwycała się nad uduchowieniem młodzieży. Myślę, że było to jedno z prawdopodobnych źródeł tego określenia. Przynajmniej początkowo był to żartobliwy eufemizm.

  4. Piter

    Witam,
    Czy te dwa zapisy w trybie przypuszczającym są poprawne?
    1. „Ja zrobiłbym…”
    2. „Ja bym zrobił…”
    Czy jeśli „by” jest po czasowniku to piszemy razem, i czy można je rozdzielić wrzucając przed czasownik? Z góry dziękuję!

    • Tomasz Marek

      Oba przykłady są poprawne, różnią je niuanse znaczeniowe i otoczenie stylistyczne. Np. „Zamknąłbym okno” może być samodzielnym zdaniem, rozumianym jako uprzejme zapytanie o możliwość zamknięcia okna. „Ja bym zamknął okno” wymaga rozwinięcia zdaniem okolicznikowym warunku, np.: „Ja bym zamknął okno, gdybyś mi tylko pozwoliła”; jako zdanie samodzielne może być odebrane jako nieuprzejme.
      Cząstkę -by piszemy łącznie tylko po czasownikach osobowych: „zrobiłby”, ale „zrobiono by”. „On by zrobił” jest tak samo poprawne w odpowiednim kontekście stylistycznym, jak „on zrobiłby”.

  5. Małgorzata R.

    proszę o informację czy to prawidłowe zapisy:
    – pojawiłby się problem,
    – dodatkowy pas ruchu usprawniłby ruch samochodowy

  6. Sylwia

    Jak jest poprawnie?
    Jakbyś upiekła,to byłby kawałek pieczonego mięsa.
    Czy….
    Jak byś upiekła,to byłby kawałek pieczonego mięsa.
    Z góry dziękuję:)

  7. Beata

    „Tylko by czy tylkoby”?
    Tylko by jadl i pil.
    Dlaczego piszemy rozlacznie, skoro by z partykulami i spojnikami piszemy lacznie?

    • Tomasz Marek

      Tylko by. „Tylko” może być partykułą lub spójnikiem (Jagodziński). Nie ma jednak tego wyrazu na liście partykuł ani spójników z pisownią łączną cząstki -by (SJP PWN). Z partykułami i łącznikami spoza listy piszemy -by rozdzielnie.

      • Beata

        Dziekuje za wyjasnienie. Myslalam, ze reguly pisowni odnosza sie do wszystkich spojnikow i partykul, a nie tylko tych wybranych.

      • Tomasz Marek

        Ale (za poradą prof. Bańko PWN):
        ” Szanowni Państwo,
        rozumiem, że chcąc trzymać się słownika ortograficznego, nie sposób oddać w pisowni różnic w użyciu partykuł z cząstką -by. Inaczej odczuwam takie połączenie w zdaniu „Samochodem chybabyś nie przyjechał” niż „[…] i wnuczkę moją […] do posłuszeństwa […] obowiązuję, chybaby pan chorąży orszański […] sławę swą splamił […]” (Potop). W drugim zdaniu chyba by znaczy chyba żeby i tu pisownia łączna pasuje mi bardziej niż w pierwszym.
        Z wyrazami szacunku
        Czytelnik
        Przepisy o łącznej lub rozdzielnej pisowni cząstki -by z partykułami i spójnikami należą do najgorzej opracowanych. Wyprowadzać z nich jakiekolwiek wnioski bardzo trudno. W tej sytuacji mogę tylko doradzać, aby unikać pisowni dziwacznej, do której przepisy te skłaniają, np. bobym, chybabyś, ponieważbyśmy, zatembyście. W praktyce oznacza to, że warto zmienić konstrukcję zdania, aby nie zastanawiać się, czy pisać zgodnie z regułą, czy zgodnie z oczekiwaniami czytelników.
        Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski”

  8. Tomasz Marek

    Generalnie świetnie, ale pisownia „to by” ws „toby”, polegająca na rozróżnieniu, czy „to” jest spójnikiem, zaimkiem czy partykułą wzmacniającą (patrz dr. Malinowski w swoim blogu i prof. Bańko w SJP PWN – a to decyduje o pisowni) zdecydowanie przekracza moje możliwości. Czy mogę prosić o kilka POPRAWNYCH (nie jak u dra Malinowskiego) przykładów na obie pisownie, łączną i rozdzielną?

  9. Ola :)

    mam zadanie sformułować zasadę dotyczącą pisowni cząsteczek -by z takimi wyrazami jak pisał, trzeba. Czy mogłabym prosić o pomoc? 🙂

  10. Hubert

    Jak biedny, szary człowiek ma zrozumieć kiedy używać, razem czy osobno, bez biegłego opanowania takich zagadnień jak:
    – zaimki pytajne, względne, wskazujące,
    – partykuły,
    – imiesłowy przymiotnikowe,
    – wyrazy o budowie właściwej formom czasownikowym.
    ???

    • Paweł Pomianek

      Nie mam pojęcia, czy to w ogóle możliwe. Warto sobie przede wszystkim przyswoić zasady dotyczące podstawowych części mowy. Cząstki -by z partykułami czy spójnikami pojawiają się zdecydowanie rzadziej. Niektóre rzeczy warto za każdym razem sprawdzać.

  11. Sekret

    to jest wiersz a problem mam z ostatnią strofą:

    paniom

    szperającym w internecie chciałam rzeknąć
    że panowie to nie zawsze przystojniacy
    co to w domach mają karcer istne piekło
    i dlatego świat im pachnie i jest cacy

    fakt jest faktem że pan szuka w internecie
    tej jedynej która wreszcie go zrozumie
    bo mu w życiu to się krzywda dzieje przecież
    i tak kochać jak on może nikt nie umie

    wielu może pozazdrościć mu postury
    rewers awers wymarzony na modela
    kaloryfer wyrzeźbiony i muskuły
    by dać wiarę czyjś bicepsik śle na maila

    klawiatura się gotuje od miłości
    słów szeptanych co powodem są zamętu
    wszystko wielkie wszystko mega aż się prosi
    żeby sprawdzić czy dotyczy to osprzętu

    i przychodzi kiedyś chwila prawdy gorzkiej
    parametry z utęsknienia bardzo wyschły
    może dać mu w to co pisał wiary troszkę
    i uwierzyć że jest w seksie zajebisty

    wszak apetyt godzinami miał by pieścić
    lecz w realu to się z prawdą bardzo mija
    ledwo zaczął a już skończył i się zmęczył
    no i torba jego dłuższa niż fuzyja

    wszak apetyt godzinami miał by pieścić
    by bardziej w zamiarze było skierowane do pieścić niż do miałby a wiec czy oddzielna pisownia jest niepoprawna?

    • Paweł Pomianek

      Nie, wręcz przeciwnie, wydaje się, że pisownia rozdzielna jest jedyną możliwą. Rozumiem, że chodzi o to, że ktoś godzinami miał apetyt, by pieścić. Nie wolno tego napisać łącznie.

  12. j truszkowski

    Proponuje zapoznać się ze słownikiem ortograficznym St Jodłowskiego i W.Taszyckiego wówczas będziecie mogli dyskutować z prof.Miodkiem

        • Paweł Pomianek

          Ja to interpretowałem jako: Jak coś by się stało; Jeśli coś by się stało.

          Ale w NSPP widzę taki fragment:

          2. pot. spójnik wprowadzający zdanie podrzędne warunkowe; gdyby: Jakby miał pieniądze, na pewno kupiłby ten dom. · Spójnik jakby łączy się z końcówkami osobowymi czasownika, który pozostaje w formie

          Ten drugi przykład jest analogiczny do tego, którego dotyczyło pytanie. Czyli Pańska wersja na pewno jest poprawna. Zastanawiam się, czy ta, którą zaproponowałem, byłaby do obronienia, czy w żadnym wypadku.

          Miejmy nadzieję, że p. Lena doczyta do tego miejsca i wybierze wersję, co do której nie ma wątpliwości.

          • Artur J.

            Jeśli przesuniemy -by na drugie miejsce w zdaniach „Jak coś by się stało; Jeśli coś by się stało”, to zgodnie z regułami ortograficznymi też musimy napisać łącznie: „Jakby coś się stało; Jeśliby coś się stało”.

            Jak by piszemy rozdzielnie, kiedy jak ma oznaczać ‘w jaki sposób’, np. „Jak by to się mogło stać?”, czyli „W jaki sposób by to się mogło stać?”. Do „Jak by co” chyba trudno dorobić taką interpretację.

  13. MelLisa

    Proszę o potwierdzenie/wyjaśnienie poprawności pisowni – byś w użytych przykładach:
    wzbiłbyś, uwiłbyś, którym byś (okrył się).
    Jak również wyrażenie: „nie zauważać rys”, czy „nie zauważyć rys” chodzi o wers w wierszu: „w patynie lat nie zauważać rys”, czy w patynie lat „nie zauważyć rys”.

    Pozdrawiam
    MelLisa

    • Paweł Pomianek

      Pani MelLiso,
      zachęcam do odrobiny wysiłku. Przecież „potwierdzić” czy „wyjaśnić” poprawność pisowni tych wyrazów może sobie Pani sama, korzystając z powyższego wpisu. Potwierdzam tylko (tego bezpośrednio nie znajdzie Pani we wpisie), że pisownia którym byś (okrył się) jest poprawna. Cząstkę -by z zaimkami piszemy rozłącznie.

      A poprawność tekstu wiersza… no cóż – to już naprawdę nie jest właściwa strona, by szukać odpowiedzi na to pytanie :-).

      Pozdrawiam, życząc powodzenia!

    • Istota

      edit.: Powinien być jeszcze poruszony temat trybu przypuszczającego. Aż roi się od błędnego zapisu tej formy.

      (coś mi alt nie zadziałał)

    • Paweł Pomianek

      Tak, nie widzę tutaj problemu z użyciem by. Proszę jednak pamiętać, że to nie jest takie -by, o jakim piszemy w artykule. My pisaliśmy o cząstkach stojących na końcu wyrazu. Pytanie dotyczy natomiast spójnika o znaczeniu ‚żeby’.

  14. tanagra2

    Bardzo się cieszę,że znalazłam tu odpowiedź , szybką, jasną, a zgłupiałam dziś przy tym by, byś i mało brakowało, abym napisała niepoprawnie…:)

  15. Justyna

    super stronka! najlepsza w internecie! potrzebowałam tych informacji na j.polski bo jutro ma być kartkówka a zeszyt i ćwiczenia zostawiłam w sali.

Pozostaw odpowiedź Piter Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona dla każdego, dla kogo sposób, w jaki się wyraża czy w jaki pisze, jest ważny, jak również dla tych, którzy mają jakiś językowy dylemat i nie wiedzą, gdzie mogą znaleźć jego rozwiązanie. Piszcie do nas, a my na pewno w tym pomożemy. Paweł PomianekAutorami tekstów na stronie są Paweł Pomianek, gospodarz i właściciel serwisu, oraz jego współpracownicy.

Zadaj pytanie

Znajdź nas na Facebooku

Archiwa

Wrzesień 2010
N P W Ś C P S
    Paź »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Nasze nagrania